NFL
Zapytali Kwaśniewskiego o Charków. “To nie politycy zaproponowali coś na rozluźnienie”
Szukaj w serwisie…
Szukaj
Polityka
Jak Aleksander Kwaśniewski tłumaczy się ze wpadki w Charkowie? “To nie politycy”
Zapytali Kwaśniewskiego o Charków. “To nie politycy zaproponowali coś na rozluźnienie”
Marek Sławiński
Marek Sławiński
Szef działu Polityka Fakt
Data utworzenia: 30 listopada 2025, 13:09.
Udostępnij
Aleksander Kwaśniewski został zapytany o wpadkę z Charkowa. — To nie politycy zaproponowali coś na rozluźnienie — przyznał były prezydent. Odnosząc się do zakazu sprzedaży alkoholu w Sejmie podzielił się ciekawą anegdotą. — W Sejmie decyzje powinno się podejmować na trzeźwo, choć czasami nie jest łatwo, bo sytuacja jest na tyle skomplikowana, że jak mówią Rosjanie “bez pół litra nie da się tego zrozumieć” — podsumował.
Aleksander Kwaśniewski
Aleksander Kwaśniewski Foto: Tedi / newspix.pl
Aleksander Kwaśniewski został zapytany na antenie Polsat News o głośny incydent sprzed lat. We wrześniu 1999 roku na cmentarzu w Piatichatkach koło Charkowa pojawił się “niedysponowany”, a media obiegła informacja, że był pod wpływem alkoholu. Kancelaria utrzymywała przez lata, że stan głowy państwa to efekt “pourazowego zespołu przeciążenia goleni prawej”. Dopiero pod koniec drugiej kadencji Kwaśniewski przyznał się do błędu i przeprosił.