Connect with us

NFL

Dwa lata po śmierci “Versace z Głogowa”, mieszkańcy wciąż wspominają jego barwne życie i trudne chwile, które go ukształtowały.

Published

on

Gabriel Seweryn zmarł nagle 28 listopada 2023 r. w wieku 56 lat. Minęły zatem dwa lata, od kiedy świat mody i show-biznesu stracił “Versace z Głogowa”, czyli jedną ze swoich najbardziej barwnych postaci. Był znany z programu “Królowe Życia”, ale oczywiście nie była to jego jedyna aktywność zawodowa. Realizował się też na innych polach, bo bezsprzecznie miał wiele talentów. Miał też spore problemy. I to odkąd dorastał. Usłyszeliśmy o nich, gdy odwiedziliśmy Głogów, by zobaczyć, jak wygląda jego grób dwa lata po śmierci. Wykonaliśmy też sentymentalny spacer po miejscach, z którymi był związany Seweryn.

Gabriel Seweryn druga rocznica śmierci celebryty15
Zobacz zdjęcia
Gabriel Seweryn druga rocznica śmierci celebryty Foto: Łukasz Woźnica, Aleksander Majdański / newspix.pl
W rocznicę jego śmierci odwiedziliśmy Głogów, miasto, które było jego domem, miejscem pracy i ostatnim przystankiem w życiu. Sprawdziliśmy, jak dziś wygląda jego grób oraz miejsca, gdzie żył i tworzył.

Gabriel Seweryn został pochowany 6 grudnia 2023 r. w Krzepowie, części miasta, gdzie mieszkał przez pierwsze lata swojego życia. Jego grób, usytuowany na cmentarzu przyciąga wzrok — to masywna płyta z ciemnego kamienia, ozdobiona wyrytym wizerunkiem projektanta oraz jego pseudonimem “Versace z Głogowa”, który stał się symbolem jego artystycznej działalności.

W rocznicę śmierci na grobie Gabriela Seweryna nie było świeżych kwiatów, choć kilka zniczy wciąż delikatnie migotało. Starsza kobieta, którą spotkaliśmy przy sąsiednim grobie, potwierdziła, że miejsce to jest regularnie odwiedzane. — Widać, że ludzie tu przychodzą. Niedawno była jedna z jego sióstr, która mieszka daleko od Głogowa — opowiadała.

Gabriel Seweryn był postacią, która swoim talentem i odwagą zdobyła uznanie w polskim show-biznesie. W swojej pracowni na głogowskim rynku projektował i szył ekstrawaganckie kreacje, które przyciągały uwagę gwiazd. Jego styl, pełen przepychu i wyrazistości, przyniósł mu przydomek “Versace z Głogowa”.

Jednak ostatni rok życia projektanta nie był łatwy. Malejące zainteresowanie futrami, które były jego znakiem rozpoznawczym, doprowadziło do problemów finansowych. Komornik zajął i zlicytował sprzęt z jego pracowni, a Gabriel musiał zmierzyć się z nową rzeczywistością jako osoba bezrobotna.

Mimo trudności nie poddał się. Znalazł nową pasję — makijaż permanentny. Intensywnie uczył się nowego fachu i dokumentował swoje postępy na Instagramie, dzieląc się nimi z wiernymi fanami.

Po śmierci projektanta mieszkańcy Głogowa spontanicznie zorganizowali symboliczne pożegnanie. Przed jego dawną pracownią na rynku pojawiły się znicze i kwiaty. Po zamknięciu lokalu przez długi czas pozostawał on pusty, aż w końcu kilka miesięcy temu otworzyła się tam firma zajmująca się dekoracjami okolicznościowymi.

Gabriel mieszkał w dziesięciopiętrowym bloku niedaleko swojej pracowni. Pod budynkiem spotkaliśmy starszą sąsiadkę, która z czułością wspominała “Gabrysia”, jak go nazywała. — Jako mały chłopiec przychodził do mojej córki. Szyli razem ubranka dla lalek, piekli ciasta. Pamiętam, jak prosił mnie, żebym nikomu nie mówiła, że sprząta i zmywa — opowiadała seniorka.

Wspominała także trudne chwile, gdy młody Gabriel zmagał się z presją rodziny. — Ojciec naciskał, żeby spotykał się z dziewczynami, ale ja zawsze mówiłam jego rodzicom, żeby go zaakceptowali takim, jakim jest. Mogliby go stracić — dodała.

Po śmierci ojca i wyprowadzce matki Seweryn mieszkał w mieszkaniu sam. Dziś lokal ma nowego właściciela i jest w trakcie remontu. Jak zauważa sąsiadka, niewiele już przypomina o Gabrielu w Głogowie. — Został nam tylko jego grób — dodaje z żalem.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews