NFL
Iga Świątek podzieliła się z nami refleksjami na temat popularności, odpowiedzialności i swojego charakteru. Zdradza, czego się nauczyła, nad czym pracuje i na które turnieje czeka szczególne w 2026 roku ➡
Warto, abyśmy trochę głośniej mówili o tym, że emocje są częścią sportu i życia. Ponieważ bardzo zależy nam sportowcom na tym, co robimy, czasami będziemy płakać, czasami głośno się cieszyć, a czasami złościć. Stres także jest nieodłączną częścią sportu, a ja z roku na rok jestem dojrzalsza, uczę się regulować emocje, zarządzać stresem. Nigdy jednak nie zostanę robotem — mówi nam Iga Świątek. Gwiazda polskiego sportu zdradza, czego się nauczyła, nad czym pracuje i na które turnieje czeka szczególne w 2026 r.
Iga Świątek podzieliła się z nami refleksjami na temat popularności, odpowiedzialności i swojego charakteru. Opowiedziała też o lekcjach z przeszłości i celach na przyszłość.
Piotr Chłystek: Co jest najprzyjemniejsze w byciu gwiazdą światowego formatu?
Iga Świątek: Myślę, że najbardziej cieszy mnie to, że mogę w jakiś sposób inspirować ludzi — szczególnie dzieci. Kiedy słyszę, że ktoś zaczął grać w tenisa, “bo Iga”, to robi mi się naprawdę ciepło na sercu. No i oczywiście możliwość rywalizowania na najwyższym poziomie na kortach na całym świecie to ogromny przywilej.