NFL
Zwycięskiego składu się nie zmienia! Z takiego założenia wyszedł kapitan reprezentacji Polski podczas United Cup Mateusz Terczyński 🔥👉
Zwycięskiego składu się nie zmienia! Z takiego założenia wyszedł kapitan reprezentacji Polski podczas United Cup Mateusz Terczyński. Do decydującego o awansie do kolejnej fazy turnieju miksta ponownie desygnował Jana Zielińskiego i Katarzynę Kawę i okazało się to strzałem w “10”. Biało-Czerwonym w awansie nie przeszkodziła nawet bolesna porażka Igi Świątek. Na korcie w Sydney jednoosobowy koncert rozegrał Zieliński, a powrót w drugim secie przejdzie do historii!
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Spotkanie Polski z USA rozpoczęło się od kapitalnego zwycięstwa Huberta Hurkacza z Taylorem Fritzem. Wracający po kontuzji Polak wygrał z dziewiątą rakietą świata po dwóch tie-breakach i dał bezcenny dla Biało-Czerwonych punkt.
Następnie nie było już tak kolorowo. Iga Świątek po raz czwarty z rzędu przegrała z Coco Gauff i Amerykanka doprowadziła do remisu w rywalizacji. O awansie do finału United Cup decydował więc mikst.
Choć po raz kolejny początkowo do gry awizowani byli Hubert Hurkacz i Iga Świątek, to kapitan reprezentacji Polski do boju zdecydował się posłać Jana Zielińskiego i Katarzynę Kawę, którzy wcześniej wygrali wszystkie swoje pojedynki. Po drugiej stronie siatki stanęli Coco Gauff i Christian Harrison.
Jako pierwsi przełamali Polacy, ale rywale stratę odrobili od razu i o wyniku seta decydował tie-break, choć Biało-Czerwoni musieli jeszcze bronić wcześniej piłki setowej.
W tie-breaku od początku inicjatywę miał nasz duet, głównie za sprawą znakomitej gry Jana Zielińskiego. Od stanu 5:5 zdobył on dwa punkty i dał Polsce prowadzenie po pierwszym secie.
W drugim secie gra ponownie toczyła się gem za gem. Niestety do czasu. W siódmej odsłonie seta pomylili się zarówno Kawa, jak i Zieliński, a rywale zachowali zimną krew przełamując Biało-Czerwonych. Chwilę później utrzymali podanie i prowadzili już 5:3.
Przy serwowaniu na set Harrison nie wytrzymał, popełnił dwa błędy, w tym podwójny przy break poincie. Tym samym Biało-Czerwoni doprowadzili do remisu po 5. Niestety w kolejnym gemie Katarzyna Kawa została przełamana. Amerykanie mieli trzy piłki setowe, ale wszystkie zostały przez nasz duet obronione i ponownie byliśmy świadkami tie-breaka.
W nim trzy pierwsze punkty były mini przełamaniami, ale na szczęście dwa z nich należały do Kawy i Zielińskiego. Na zmianie stron Biało-Czerwoni prowadzili 4:2, a po chwili dołożyli kolejnego mini breaka i pewnie triumfowali do 3!
W finale rywalem Polski będzie Szwajcaria. Obejrzymy więc mecze Belinda Bencic – Iga Świątek i Stan Wawrinka – Hubert Hurkacz. Dokładna godzina nie jest jeszcze znana.