NFL
Jurorzy oniemieli
Disco Star” to program, który przyciąga uwagę milionów widzów w całej Polsce. Na pierwszy rzut oka wygląda jak typowy show muzyczny: uczestnicy wchodzą na scenę, śpiewają, jurorzy oceniają, publiczność reaguje. Jednak każda minuta tego widowiska kryje w sobie coś więcej niż tylko rywalizację o kolejny etap programu. To połączenie talentu, emocji i chwili, w której scenariusz zdaje się przestawać mieć znaczenie.
Formuła programu jest prosta, ale skuteczna. Młodzi artyści przychodzą, by zaprezentować swoje umiejętności wokalne i sceniczne, pokazując nie tylko głos, ale też charakter i charyzmę. Oceniani są przez jury, które wcale nie ogranicza się do suchych komentarzy. Widzowie przed telewizorami obserwują nie tylko rywalizację, lecz także subtelne niuanse w zachowaniach uczestników, które potrafią zmienić odbiór całego występu.
W najnowszej, 9. edycji programu przed uczestnikami zasiada czwórka jurorów znanych z polskiej sceny muzyki tanecznej i disco polo. W fotelach oceniających występy znaleźli się: Marcin Miller, lider legendarnej grupy Boys, od lat kojarzony z gatunkiem i stały element składu jury; Magdalena Narożna, wokalistka i twarz zespołu Piękni i Młodzi, która swoje doświadczenie scenicznne wykorzystuje, by wspierać młodych talentów; Zenon Martyniuk, lider Akcentu i jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego disco polo; oraz Skolim – wokalista i aktor, który sam zaczynał swoją drogę muzyczną i dziś ocenia nowe twarze aspirujące do scenicznej kariery.
W drugim odcinku 9. edycji „Disco Star” pojawiła się osoba, która od pierwszych sekund przyciągnęła uwagę zarówno widzów przed ekranami, jak i jurorów siedzących tuż obok sceny – Daria Budka, znana również pod scenicznym pseudonimem Daria Negra. Jej obecność w programie była jednym z bardziej wyczekiwanych momentów wieczoru, a sama artystka wkroczyła na scenę z taką pewnością i energią, że już w pierwszych taktach dało się wyczuć, iż to nie będzie zwykły występ.
Daria ma za sobą dłuższą historię z muzyką, w której momenty kameralnych występów ustępowały miejsca większym scenom i osobistym zwrotom akcji. Widzowie mogli zobaczyć artystkę dojrzalszą, świadomą swojego brzmienia i gotową przekuć wszystkie doświadczenia w pełnokrwisty występ.
To, co najbardziej zaskoczyło jurorów, nie był tylko sam głos Darii, choć ten został oceniony jako bardzo pewny i technicznie mocny, ale przede wszystkim to, jak potrafiła poprowadzić kontakt z publicznością. Artystka nie ograniczyła się do śpiewu – zbudowała atmosferę i wciągnęła w nią zarówno zgromadzonych na widowni, jak i miliony widzów przed telewizorami. Scena wypełniła się ekspresją i emocjami, których poziom rzadko osiągają nawet najbardziej doświadczone uczestniczki programu.