Connect with us

NFL

Zdradził też, kiedy wraca do Rosji… Więcej ➡️

Published

on

Maciej Rybus wziął udział w turnieju “Gwiazdy na Gwiazdkę” zorganizowanym w jego rodzinnym Łowiczu. W mediach społecznościowych Kanału Sportowego pojawiła się rozmowa z byłym reprezentantem Polski, który wprost przyznał, że spotkał go duży hejt. Jednocześnie przyznał, że niczego nie żałuje. Oto szczegóły.

11 stycznia spore poruszenie wywołała informacja o udziale Maciej Rybus w tegorocznej imprezie. Obecność 36-latka spotkała się z ostrą krytyką, głównie w kontekście jego postawy po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej wojny w Ukrainie.

Rybus nie zdecydował się wówczas na opuszczenie kraju agresora, unikał publicznych komentarzy, a w maju 2024 r. znalazł się w gronie piłkarzy Rubinu Kazań, którzy w Dzień Zwycięstwa wzięli udział w upamiętnieniu rosyjskich żołnierzy poległych podczas II wojny światowej.

W tej sytuacji dużą zagadką było, jak kibice w Łowiczu powitają Rybusa. Wszystko stało się jasne na początku sobotniej imprezy, kiedy uczestnicy zawodów wybiegali na parkiet, wywoływani przez spikera. Rybus na arenie pojawił się na końcu — po odczytaniu jego nazwiska dało się usłyszeć kilka gwizdów, ale utonęły one w ogólnej wrzawie i oklaskach.

Naprawdę fajnie mnie przyjęli. Za to dziękuję tutejszym kibicom, bo wiadomo, jak mogłoby to wyglądać. Ale jestem u siebie i mam nadzieję, że ludzie też docenili to, że przyjechałem — mówił w rozmowie z Dominikiem Piechotą.

Później 66-krotny reprezentant Biało-Czerwonych raz jeszcze stanął przed kamerą Kanału Sportowego. 36-latek został zapytany m.in. o to, czy ma ogólnie żal do fanów, a także o dalsze plany zawodowe oraz swoją decyzję o pozostaniu w Rosji.

Rosja czy Polska? Maciej Rybus odpowiedział
— Nie żałuję niczego. Nic bym nie zmieniał. Rodzina jest zawsze najważniejsza, niezależnie od okoliczności wokół — stwierdził. — Nie mam żalu do nikogo. Wiem, że dużo hejtu było na mnie. Ludzie mają swoje zdanie. Ja to szanuję, ale dla mnie najważniejsza jest rodzina. Ja mogę jakoś tam cierpieć, ale najważniejsze, żeby rodzina na tym nie cierpiała — podkreślił.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews