NFL
Niespodziewana sytuacja w rywalizacji Dawida Kubackiego z Maciejem Kotem ➡️
6:0! Tak w Sapporo wygląda bilans walk Dawida Kubackiego z Maciejem Kotem. Niespodziewanie w Japonii lepszy jest pierwszy z wymienionych. Choć w walce o igrzyska może ich pogodzić ten, który do Sapporo nawet nie poleciał
W Sapporo dla polskich skoczków ważniejsza od punktów Pucharu Świata jest walka o igrzyska olimpijskie. Choć w pierwszym konkursie w Sapporo do drugiej serii sensacyjnie nie awansował Kacper Tomasiak, 18-letni skoczek jest pewniakiem do wyjazdu do Mediolanu i Cortiny d’Ampezzo. Do Japonii nie poleciał Kamil Stoch, który również ma udać się na ostatnie igrzyska w swojej karierze. Niewiadomą pozostaje trzecia lokata w kadrze
W Zakopanem trenuje Paweł Wąsek, który zajmuje w rankingu miejsce, które według jednego z kryteriów miało premiować wyjazdem na igrzyska. Co więcej, skoczek trenował w Zakopanem na nartach bez malowań sponsorskich, czyli na takich, jakie można wziąć ze sobą na IO. Do Sapporo polecieli za to Maciej Kot i Dawid Kubacki, dla których miała być to walka o trzecie miejsce
Przed zawodami nieoczekiwanie Maciej Kot spisywał się lepiej, zwłaszcza w Turnieju Czterech Skoczni. Sytuacja w Japonii wygląda jednak inaczej. We wszystkich sześciu skokach wyższe lokaty zajmował Kubacki (treningi, kwalifikacje, obie serie pierwszego konkursu). W konkursie ostatecznie Kubacki był 25., Kot zajął 29. miejsce.
Kot ma szansę na rewanż w niedzielnym konkursie w Sapporo. Od razu po nim trener Maciej Maciusiak musi zgłosić kadrę na IO