NFL
Szykuje się wielki transfer! ➡️
Po dwóch sezonach spędzonych w ligach zagranicznych, w nadchodzącym do PlusLigi ma wrócić Aleksander Śliwka. 30-letni przyjmujący, za którym są trudne miesiące walki o powrót na boisko po poważnej kontuzji, może dołączyć do PGE Projektu Warszawa. Nie jest to jedyny hit transferowy, jaki szykuje się w Warszawie. Znamy nazwiska.
Aleksander Śliwka w przyszłym sezonie ma zagrać w PGE Projekcie Warszawa — tak wynika z naszych nieoficjalnych informacji. Dla 30-letniego przyjmującego byłby to powrót do PlusLigi po dwóch sezonach przerwy. Śliwka jest obecnie zawodnikiem tureckiego Halkbanku Ankara, dokąd przeniósł się po minionym sezonie spędzonym w japońskim Suntory Sunbirds.
Przenosiny reprezentanta Polski do Turcji odbyły się jednak z opóźnieniem. Wszystko przez poważną kontuzję stawu skokowego, jakiej Śliwka doznał w połowie lipca tuż przed trzecim turniejem Ligi Narodów. Podczas treningu na tyle niefortunnie wylądował na prawej nodze, że doznał poważnych uszkodzeń, a uraz wykluczył go z gry na cztery miesiące. Zawodnik długo rehabilitował się w Koninie, a jego transfer do Halkbanku klub ogłosił oficjalnie dopiero pod koniec listopada. Teraz wygląda na to, że Śliwka może wrócić do PlusLigi. Nie jest jedyną gwiazdą, jaka była na liście życzeń stołecznego klubu.
Z naszych informacji wynika, że Śliwka sam wyraził chęć dołączenia do PGE Projektu Warszawa, a za jego decyzją o powrocie do Polski stały względy sportowe, jak i osobiste. Bowiem pod koniec ubiegłego roku przyjmujący został ojcem.
Śliwka miałby w Warszawie stworzyć duet podstawowych przyjmujących razem z Bartoszem Bednorzem. Numerem trzy na tej pozycji na przyszły sezon ma natomiast być Kevin Tillie, który przedłużył współpracę z warszawskim klubem.
Dla Śliwki kontrakt z PGE Projektem oznaczałby powrót do miejsca, w którym stawiał swoje pierwsze kroki w seniorskiej siatkówce. W końcu w warszawskim klubie wówczas jeszcze występującym pod egidą AZS Politechniki Warszawskiej, rozegrał swój pierwszy sezon w karierze, będąc wypożyczonym z Asseco Resovii.
Co ciekawe, na transferowej liście życzeń PGE Projektu na przyszły sezon były też inne gwiazdy. Zaawansowane rozmowy klub toczył, chociażby z Wilfredo Leonem, który ostatecznie zdecydował się przedłużyć o rok kontrakt w Lublinie, mimo atrakcyjnych finansowo ofert zagranicznych, m.in. z Turcji. Nieoficjalnie wiadomo, że do niego w Bogdance LUK dołączy japoński gwiazdor Ran Takahashi, który według naszych źródeł był także brany pod uwagę przez stołeczny klub, ale jego władze ostatecznie postawiły na inną opcję.
Pozyskanie Śliwki nie byłoby jedynym hitem transferowym warszawian na przyszły sezon. Jak informowała w ubiegłym tygodniu “La Gazzetta dello Sport”, do PGE Projektu może się przenieść Yuri Romano. Włoski atakujący w tym sezonie przeniósł się do rosyjskiego Fakieła Nowy Urengoj. Mimo ofert z czołowych klubów z Italii, Romano ma jednak dołączyć do stołecznej ekipy z PlusLigi.
Poza Śliwką powrót z Turcji na polskie parkiety czeka także Tomasza Fornala, który rozstanie się z Ziraatem Bankasi Ankara i dołączy do Aluronu CMC Warty Zawiercie. Na potwierdzenie wszystkich tych transferów trzeba jednak czekać do końca sezonu klubowego i wygaśnięcia dotychczasowych kontraktów poszczególnych graczy.