NFL
I wszystko jasne
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy działa od 1993 roku. Pierwszy Finał miał na celu wsparcie kardiochirurgii dziecięcej. Od tamtej pory WOŚP organizuje corocznie zbiórki pieniędzy na sprzęt medyczny dla polskich szpitali i klinik. Wolontariusze w tysiącach miast i miasteczek zbierają datki, organizują aukcje i wydarzenia kulturalne. Zebrane środki pozwoliły kupić setki tysięcy urządzeń medycznych i sfinansować programy zdrowotne dla dzieci i dorosłych.
WOŚP to nie tylko zbiórki i koncerty. Każdego stycznia w całym kraju pojawiają się wolontariusze z charakterystycznymi czerwonymi serduszkami. W internecie ruszają aukcje przedmiotów i doświadczeń, a lokalne społeczności organizują wydarzenia sportowe i kulturalne. Fundacja wspiera też kampanie edukacyjne i inicjatywy zdrowotne.
W 2026 roku Orkiestra zagra po raz 34., a finał odbędzie się 25 stycznia. Tegoroczny cel to pomoc dzieciom z chorobami przewodu pokarmowego – zbiórka funduszy na diagnostykę i leczenie tych chorób. Przygotowania już trwają – puszki są gotowe, aukcje ruszyły, a lokalne sztaby organizują wydarzenia, które mają zachęcić do udziału jak najwięcej osób.
WOŚP od lat łączy tradycję z realnym wsparciem dla szpitali. Tegoroczna edycja skupia się na zdrowiu najmłodszych i pokazuje, jak dzięki wspólnej akcji można realnie pomóc potrzebującym.
Jurek Owsiak, fot. East News
POPRZEDNI
NASTĘPNY
Gwiazdy wspierają WOŚP
W 34. finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy gwiazdy znów pokazują, że potrafią się zaangażować. Na aukcjach internetowych pojawiły się konkretne rzeczy i doświadczenia od znanych osób, które mają jedną wspólną cechę: każdy z nich ma zachęcić fanów do licytowania, a przy okazji pomóc w zbiórce dla dzieci z chorobami przewodu pokarmowego.
Jedną z najgłośniejszych propozycji w tym roku jest aukcja Macieja Musiała. Popularny aktor zaoferował coś zupełnie nietypowego – możliwość zatańczenia z nim poloneza. Zwycięzca licytacji będzie mógł zatańczyć taniec tradycyjny z Musiałem w wybranym miejscu – na studniówce, weselu lub nawet pod osiedlowym sklepem. Aktor obiecuje pojawić się w oryginalnym stroju z „Pana Tadeusza”.
Michał Kot, znany m.in. z programu „Top Model”, przekazał na aukcję lekcje bachaty – godzinne spotkanie taneczne, podczas którego zwycięzca może nauczyć się podstaw tego tańca wraz z modelem. To oferta skierowana szczególnie do osób, które chcą połączyć pomoc z nauką czegoś nowego.
Jedną z najbardziej nietypowych aukcji w tym roku jest oferta Katarzyny Bondy. Znana polska pisarka przekazała na WOŚP możliwość zostania bohaterem jej nowej książki. To wyjątkowa okazja dla fanów kryminałów i literatury, by zobaczyć swoje nazwisko w książce jednej z najpopularniejszych autorek w Polsce.
Żona Tomka Jakubiaka zabiera głos
W sieci pojawiło się nagranie, które już zdążyło wywołać sporo komentarzy. Żona Tomka Jakubiaka zabrała głos w sprawie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i jasno pokazała, że dla niej pomaganie jest naturalnym odruchem. W krótkim, ale wymownym materiale wideo podkreśliła, jak ważne jest, aby pamięć o bliskich przełożyć na realne dobro dla innych – zwłaszcza dla dzieci, które potrzebują wsparcia medycznego.
W nagraniu żona Jakubiaka mówi:
Tomek co roku grał z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Pomagał naturalnie, prosto z serca. Bez wielkich słów. Wraz z Fundacją w Kosmosie przekazałam na aukcję jego kitel kucharski – symbol pasji, pracy i karmienia z miłością. Nie chcę żeby leżał w szufladzie. Pragnę aby robił to co Tomek zawsze – pomagał licytując wspierasz dzieci chore na choroby gastroenterologiczne i sprawiasz, że pamięć zamienia się w realne dobro. I wierzę głęboko że Tomek gdzieś tam z góry na nas patrzy i że to dobro się po raz kolejny mnoży. Proszę licytujcie
W swoim nagraniu apeluje do internautów: licytując, wspieracie dzieci chore na choroby gastroenterologiczne. Podkreśla, że w ten sposób pamięć o Tomku przekształca się w coś namacalnego i wartościowego, co przynosi realne dobro innym.
Żona Jakubiaka dzieli się z widzami swoją wiarą, że Tomek gdzieś tam z góry patrzy na nas i cieszy się, że jego wartości są kontynuowane. To subtelne, a jednocześnie silne przesłanie.
Ten gest nie jest wielkim show ani medialnym happenigniem – to prywatna decyzja osoby, która chce w prosty sposób kontynuować coś, co było bliskie jej mężowi. I choć nagranie trwa kilka chwil, jego przekaz pozostaje mocny: pomaganie ma sens, pamięć o bliskich można przemienić w realne wsparcie, a udział w WOŚP daje szansę na zmianę życia dzieci, które tego potrzebują najbardziej.