NFL
Proszę, proszę 👀 ➡
Choć do tej pory słynęła z ostrych słów o Idze Świątek, teraz niespodziewanie zmieniła swoje podejście. Danielle Collins w podcaście The Big T została zapytana o Igę Świątek, a następnie stwierdziła, że Polka, gdy jest w formie, to… “zawodniczka numer jeden na świecie”. I na tym się nie zatrzymała. Takie słowa z jej ust to zaskakująca odmiana.
Przypomnijmy, że w decydującej fazie United Cup pojawiły się problemy w grze Igi Świątek. Liderka polskiej reprezentacji najpierw przegrała swój singlowy pojedynek w półfinale z Coco Gauff, a następnie w finale uległa Belindzie Bencic. Mimo tych porażek polska drużyna sięgnęła po końcowy triumf. O zwycięstwie Polski przesądziła znakomita postawa Huberta Hurkacza oraz debla Katarzyny Kawy i Jana Zielińskiego, dzięki którym biało-czerwoni odnieśli historyczny sukces.
Dla wielu osób oglądających Igę podczas United Cup przy tym nazwisku stoi wielki znak zapytania. Dwie porażki z rzędu — to najbardziej rzuca mi się w oczy — rozpoczęła wątek prowadząca program Coco Vandeweghe.
Mistrzyni juniorskiego US Open 2008 zwróciła uwagę na ważny szczegół, który zaobserwowała podczas gry Świątek na turnieju, który ostatecznie wygrała polska kadra. — Dla mnie, wchodząc w styczeń, powinno się być świeżym i zregenerowanym, a ona wygląda na psychicznie wycieńczoną. Mam nadzieję, że za kulisami nie dzieje się nic strasznego, o czym nie wiemy. Ale wydaje mi się, że dla każdego patrzącego z zewnątrz jest to niepokojące — przyznała.
Zaskakujące słowa Collins na temat Świątek
Do tych słów odniosła się Danielle Collins. — Z pewnością w raju Igi są teraz kłopoty po przegraniu dwóch meczów z rzędu, co jest nietypowe dla byłej numer jeden na świecie, prawda? Nie widzimy zbyt często, by przegrywała mecz po meczu — zwróciła uwagę zawodniczka, po czym pochwaliła Belindę Bencic: — zagrała niesamowicie dobrze — mecz przeciwko Idze był modelowy.
Amerykanka następnie przeszła do wcześniejszego spotkania Igi z Gauff. — Mecz przeciwko Coco… to wciąż nie był ten rodzaj tenisa, na jaki stać było Igę w tamtym starciu — wyznała. Po czym wypowiedziała dość zaskakujące słowa, zważywszy na trudną relację z Polką. — Ciekawie będzie zobaczyć przed Australian Open, jak poradzi sobie z tym wszystkim mentalnie. Gdy jest skupiona i czuje się dobrze, jest numerem jeden na świecie — stwierdziła.
Gdy doszło o wskazanie faworytów nadchodzącego Australian Open, Collins nie miała jednak wątpliwości co do szans Świątek. — W tej chwili wykreślam Igę z tego grona. Jeśli będzie się czuła dobrze psychicznie, to oczywiście zmieni postać rzeczy — zaznaczyła.
Trudna relacja Danielle Collins z Igą Świątek
Słowa Danielle Collins, że Iga Świątek w formie jest najlepszą zawodniczką na świecie, brzmią nieco zaskakująco, zwłaszcza że Amerykanka nie darzy naszej rodaczki szczególną sympatią. Konflikt między tenisistkami wybuchł po meczu na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu, gdy Collins oskarżyła Świątek o nieszczerość i udawanie w związku z jej kontuzją, stwierdzając, że Iga “nie musi być fałszywa” i “nie potrzebuje fałszu”. Te słowa wywołały prawdziwą burzę w Paryżu. Od tego czasu świat śledził trudną relację obu tenisistek, która od czasu do czasu była podsycana, szczególnie przez Amerykankę. Collins nie omieszkiwała prowokować Świątek — zarówno w mediach społecznościowych, jak i podczas konferencji prasowych, a także poprzez gesty w trakcie bezpośrednich spotkań na korcie.
Po raz ostatni obie zawodniczki zagrały przeciwko sobie podczas zeszłorocznego Wimbledonu. W trzeciej rundzie londyńskiego szlema Świątek pokonała Collins w dwóch setach 6:2, 6:3.