NFL
Jedno słowo 😅 ➡
Tak Florentino Perez nazwał Roberta Lewandowskiego. Powiedział mu to w twarz
Mundo Deportivo” donosi o tym, jak prezydent Realu Madryt, Florentino Perez zwrócił się do Roberta Lewandowskiego podczas ceremonii po meczu o Superpuchar Hiszpanii. Szef “Królewskich” patrząc w twarz Polaka, rzucił jedno słowo.
Przypomnijmy, że kolejny pojedynek między FC Barceloną a Realem Madryt dostarczył kibicom mnóstwo wrażeń. Tym razem piłkarze obu drużyn długo kazali czekać na gole, ale gdy padły, zrobiło się naprawdę ciekawie. Szczególnie piorunująca była końcówka pierwszej połowy, kiedy w doliczonym czasie padły aż trzy bramki. Jedną z nich w imponującym stylu zdobył Robert Lewandowski.
Między innymi, dzięki jego trafieniu Barcelona zwyciężyła 3:2 i zdobyła Superpuchar Hiszpanii. Emocji nie brakowało również w końcówce drugiej połowy — po faulu na Kylianie Mbappe Duma Katalonii musiała kończyć mecz w dziesiątkę.
Hiszpanie rozpisują się na temat scen po meczu
O tym, co działo się po spotkaniu i kulisach wręczenia trofeum pisze hiszpański “Mundo Deportivo”. Jak się okazuje, na podeście działo się naprawdę dużo, szczególnie że wśród gratulujacych sukcesu Katalończykom znalazł się Florentino Perez.
Przygotowania do ceremonii wręczenia Superpucharu Hiszpanii FC Barcelona na murawie Alinma Stadium w Dżuddzie przyniosły ciekawe sceny, ujawnione przez program »El Dia Despues« w Movistar+. Florentino Perez, stojący po prawej stronie Joana Laporty, gratulował osobiście każdemu zawodnikowi Barcelony, zanim odbierał medal za zwycięstwo po wyniku 3-2. Prezes Realu był bohaterem momentu łączącego podziw i rezygnację, witając Roberta Lewandowskiego” — donosi hiszpański dziennik.
Prezydent Realu Madryt do Roberta Lewandowskiego: skurczybyku!
“Florentino przywitał go czule, nazywając »skurczybykiem«, wyrażając w ten sposób uznanie dla klasy polskiego napastnika, który w wieku 37 lat zdobył wspaniałego gola, przerzucając piłkę nad Thibaut Courtois po podaniu Pedriego” — informują dziennikarze z Półwyspu Iberyjskiego, po czym dodają “To już czwarty gol »Lewego« w czterech finałach Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt”.