NFL
Głos z Niemiec.
Niemiecki dziennik „Handelsblatt” poświęcił sprawie przyznania azylu Zbigniewowi Ziobrze obszerny komentarz, osadzając ją w szerszym kontekście unijnych zasad i relacji między państwami członkowskimi. Gazeta zwróciła uwagę, że decyzja władz w Budapeszcie nie jest jedynie wewnętrzną sprawą Węgier, lecz dotyka fundamentów funkcjonowania Unii Europejskiej, w tym wzajemnego zaufania do krajowych systemów wymiaru sprawiedliwości.
W komentarzu przypomniano również narrację premiera Viktora Orbána, który od lat przedstawia Węgry jako „wolną od migrantów” wyspę w Europie. Zdaniem redakcji rodzi to wyraźny kontrast z gotowością do udzielania ochrony osobom powiązanym politycznie z węgierskim rządem. W tym ujęciu decyzja o azylu nie jest odosobnionym gestem humanitarnym, lecz elementem politycznej strategii, która już wcześniej budziła kontrowersje w Brukseli.
Zbigniew Ziobro, fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
„Handelsblatt” ostrzega: azyl dla Ziobry to ryzyko konfliktu z UE
Dopiero w dalszej części komentarza niemiecki dziennik wprost odniósł się do skutków przyznania azylu byłemu ministrowi sprawiedliwości. „Handelsblatt” ocenił, że przyjmując Zbigniewa Ziobrę, Budapeszt uderza w unijną zasadę państwa prawa i naraża się na konflikt z instytucjami UE, a także na dalsze pogorszenie relacji z Polską.
Gazeta podkreśliła, że sytuacja ta wywołuje skandal na szczeblu unijnym. W komentarzu zaznaczono:
– Na szczeblu UE sytuacja ta wywołuje skandal: państwo członkowskie UE udziela obywatelowi innego państwa członkowskiego ochrony przed rzekomymi prześladowaniami politycznymi. UE definiuje się jako wspólnota, w której wzajemnie uznaje się niezależność i zgodność z zasadami państwa prawa poszczególnych krajowych wymiarów sprawiedliwości.
Redakcja zwróciła też uwagę, że Węgry, przyjmując sojusznika z Polski, który – jak napisano – jest tam „rzekomo prześladowany politycznie”, podważają jedną z podstawowych zasad Unii. Zdaniem „Handelsblatt” takie działania osłabiają wzajemne zaufanie między państwami członkowskimi i stawiają pod znakiem zapytania sens wspólnych standardów prawnych.
Obowiązkowa opłata dla posiadaczy laptopów i smartfonów. W Polskę ruszyły kontrole
Czytaj dalej
72 godziny na ucieczkę. Rząd ujawnia plan ewakuacji cywilów w razie ataku Rosji
Czytaj dalej
W tym miejscu znaleziono ciało Emilii. Prokuratura ujawniła nowe fakty
Czytaj dalej
Azyl na Węgrzech i napięcia z Polską. Co dalej ze sprawą Ziobry?
Niemiecki dziennik przypomniał, że nie jest to pierwszy przypadek, gdy Węgry udzielają schronienia politykom związanym z poprzednim rządem PiS. W komentarzu wskazano, że rok wcześniej azyl otrzymał już Marcin Romanowski, były zastępca Zbigniewa Ziobry, który również jest oskarżony o przestępstwa. W ocenie redakcji taka praktyka może dodatkowo zaostrzyć i tak napięte relacje polsko-węgierskie.
„Handelsblatt” szerzej opisał także tło relacji Warszawy i Budapesztu, przypominając, że za rządów PiS Polska przez długi czas tolerowała prorosyjskie stanowisko Viktora Orbána. Po rosyjskiej napaści na Ukrainę, jak zaznaczono, taka postawa przestała być możliwa, a stosunki między krajami zaczęły się wyraźnie pogarszać. Według opinii redakcji doszło do ich „całkowitego zerwania po zmianie władzy w Polsce w 2023 roku”.
W podsumowaniu niemiecka gazeta zwróciła uwagę na nadchodzące wybory parlamentarne na Węgrzech. Jak napisano, w Warszawie może pojawiać się nadzieja, że zwycięży rywal Orbána, Peter Magyar.
– Ten ostatnio oświadczył, że jego pierwsza podróż zaprowadzi go do Polski – zaznaczył „Handelsblatt”.
Tymczasem sam Zbigniew Ziobro uzyskał na Węgrzech ochronę międzynarodową, ponieważ tamtejsze władze uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Informację tę przekazał na platformie X jego obrońca, adwokat Bartosz Lewandowski. W Polsce wobec byłego ministra toczy się postępowanie karne dotyczące m.in. podejrzeń o ustawianie konkursów na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. Sejm 7 listopada uchylił mu immunitet w związku ze wszystkimi 26 zarzutami, a 15 stycznia sąd ma rozpoznać wniosek prokuratury o trzymiesięczny areszt.
Prokuratura zapowiadała, że w przypadku uwzględnienia wniosku może zostać wydany list gończy, a jeśli Ziobro nie będzie przebywał w Polsce – również europejski nakaz aresztowania. Wiceszef MSZ ds. europejskich Ignacy Niemczycki poinformował, że zgodnie z unijnymi przepisami państwo członkowskie powinno powiadomić inne kraje o przyznaniu azylu w formie noty. Jak przekazał, nota z Węgier wpłynęła, ale nie zawierała danych osoby ani rodzaju udzielonej ochrony, dlatego polska dyplomacja wystąpiła do Budapesztu o dodatkowe wyjaśnienia.