NFL
To juz prawdziwy mężczyzna!
Joanna Racewicz to nazwisko, które w polskich mediach pojawia się od lat i z każdym rokiem nabiera nowego znaczenia. Dziennikarka, która przez wiele lat była twarzą wiadomości w TVP i TVN, dziś utrzymuje kontakt z odbiorcami głównie przez Instagram, gdzie komentuje rzeczywistość i dzieli się swoimi przemyśleniami. Jej obecna aktywność jest bardziej osobista niż kiedykolwiek wcześniej – publikowane treści łączą wspomnienia, codzienne spostrzeżenia i relacje z życia rodzinnego. Racewicz nie unika tematów trudnych, a jej autentyczność przyciąga zarówno wiernych widzów z czasów telewizji, jak i młodszych użytkowników sieci.
Rok 2010 był dla niej momentem, który zmienił wszystko – tragiczna śmierć męża w katastrofie smoleńskiej sprawiła, że dziennikarka skupiła się na wychowaniu swojego jedynego syna. Igor dorastał w cieniu mediów, z dala od błysku fleszy, a jednocześnie pod czułą opieką matki, która starała się dawać mu normalne dzieciństwo mimo swojej medialnej przeszłości.
Jej doświadczenie reporterskie oraz świadomość medialna sprawiają, że każde zdjęcie czy wpis ma wagę – nie są to przypadkowe migawki, lecz starannie przemyślane historie. Właśnie dzięki temu fani chętnie komentują jej posty, dzieląc się własnymi refleksjami i emocjami.
Joanna Racewicz, fot. KAPiF
POPRZEDNI
Syn Joanny Racewicz
Joanna Racewicz ma jednego syna — Igora, który urodził się w kwietniu 2008 roku i w tym roku kończy 18 lat. Dziennikarka przez lata rzadko publikowała zdjęcia Igora, wynika to z jej świadomej decyzji, by nie eksponować życia prywatnego dziecka. Sam nastolatek nie zawsze chce być obecny w internetowej galerii mamy, a ona szanuje jego granice i prawo do własnej przestrzeni.
Dopiero niedawno mogliśmy zobaczyć go w sieci w luźniejszej, wakacyjnej odsłonie, a zdjęcie było opatrzone krótkim, lecz jednoznacznym podpisem:
POZWOLIŁ
To, że dziennikarka decyduje się dzielić z nami te prywatne momenty, jest dowodem na wyjątkową relację, jaka łączy matkę i syna. Wyraźnie widać, że w ich rodzinie panuje komunikacja oparta na szacunku — Igor sam decyduje, co chce pokazać światu, a Joanna Racewicz respektuje jego granice. Tak subtelne podejście do mediów społecznościowych pokazuje, że bliskość między nimi nie wymaga ciągłego pokazywania wszystkiego publicznie, a jednocześnie pozwala obserwatorom od czasu do czasu uczestniczyć w ich życiu.
Relacja matki i syna zyskuje dzięki temu wyjątkowy wymiar — wydaje się być pełna zaufania i wzajemnego wsparcia. Dla fanów Joanny takie rzadkie migawki stają się cenną okazją, by zobaczyć, jak dorasta Igor i jak naturalnie rozwija się ich więź, daleka od medialnego szumu i presji publicznej uwagi.