NFL
Fani są zaskoczeni 👇
Najpierw Kamil Stoch, a teraz on. Ceniony polski skoczek zawiesza karierę
zapisze się w historii polskich skoków narciarskich. Podczas zawodów Pucharu Świata w Zakopanem kibice byli świadkami wzruszającego pożegnania Kamila Stocha, który po raz ostatni wystąpił na Wielkiej Krokwi. Emocje związane z tym wydarzeniem spotęgowały się jeszcze bardziej, gdy kilka dni później na jaw wyszła informacja o zawieszeniu kariery przez kolejnego skoczka.
Pożegnanie Kamila Stocha w Zakopanem
Wielkie emocje na trybunach i obecność polityków
Młody skoczek zawiesza karierę
Puchar Świata w skokach narciarskich w Zakopanem od lat jest jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych w Polsce. Tegoroczna edycja, rozegrana w niedzielę 11 stycznia, miała jednak wyjątkowy charakter. To właśnie wtedy Kamil Stoch po raz ostatni pojawił się na rozbiegu, oficjalnie kończąc swoją imponującą karierę sportową.
Pożegnanie trzykrotnego mistrza olimpijskiego było niezwykle emocjonalne. Kibice zgromadzeni na Wielkiej Krokwi nie kryli wzruszenia, a wielu z nich żegnało Stocha owacjami na stojąco. Transparenty, flagi i gromkie brawa były wyrazem wdzięczności za lata sukcesów i niezapomnianych chwil, które dał polskim fanom skoków.
Koniec pewnej epoki
Na trybunach pojawiły się także znane osobistości życia publicznego. Zawody obserwowali były prezydent Andrzej Duda oraz obecny prezydent Karol Nawrocki, który przybył do Zakopanego wraz z żoną i dziećmi. Ich obecność podkreśliła rangę wydarzenia i symboliczny charakter pożegnania jednego z najwybitniejszych polskich sportowców.
Atmosfera na stadionie była pełna wzruszeń i refleksji. Dla wielu kibiców był to moment zamknięcia pewnej epoki w polskich skokach narciarskich. Odejście Kamila Stocha z czynnego sportu stało się okazją do wspomnień, ale też do pytań o przyszłość tej dyscypliny w kraju.