Connect with us

NFL

No i skończy się

Published

on

Rząd podjął decyzję o istotnym rozszerzeniu sieci dróg płatnych o kolejne kilkaset kilometrów autostrad i tras ekspresowych, co wpłynie na logistykę transportową w całym kraju. Zgodnie z przyjętymi założeniami, system opłat drogowych e-TOLL obejmie dodatkowe 645 km autostrad, dróg ekspresowych oraz wybranych dróg krajowych, co stanowi realizację zapowiedzi o włączeniu nowych odcinków w ramy obowiązującego myta. W rezultacie całkowita długość płatnej sieci e-TOLL zwiększy się do poziomu 5900 km dróg. Równolegle przygotowywane jest rozszerzenie sieci dróg płatnych w ramach nowego rozporządzenia, a prognozy wskazują na wzrost opłat w systemie e-Toll nawet do 40 procent.

Nowelizacja przepisów, wynikająca z rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury, precyzyjnie określa listę nowych odcinków zarządzanych przez GDDKiA, na których pobierana będzie opłata elektroniczna. System myta obejmie dodatkowe 645 km infrastruktury, w tym kluczowe fragmenty tras szybkiego ruchu w różnych regionach Polski. Wykaz nowych odcinków zawiera między innymi fragmenty drogi ekspresowej S1, S2 w okolicach Warszawy, S11, S12, S14, S16, S17, S52, S61 oraz drogę krajową nr 8, co znacząco zagęści siatkę płatnych połączeń.

Uzasadnienie wprowadzanych zmian opiera się na konieczności zasilenia budżetu przeznaczonego na utrzymanie infrastruktury. Resort wskazuje, że w wyniku wejścia w życie rozporządzenia wzrosną przychody Krajowego Funduszu Drogowego z tytułu opłaty elektronicznej. Według szacunków ministerstwa, w 2026 roku wpływy z myta zwiększą się o 2,7 mld zł, osiągając łącznie pułap 6,7 mld zł. Jednocześnie opublikowana zostanie lista nowych dróg objętych wyższą daniną, a patrole radiowozów rozpoczną kontrole na nowo włączonych do systemu odcinkach.
Czytaj więcej: https://goniec.pl/od-1-lutego-koniec-ulg-kontrola-bez-zapowiedzi-i-mandat-z-automatu-rg-wwi-110126?fbclid=IwY2xjawPQTN1leHRuA2FlbQIxMQBzcnRjBmFwcF9pZAwzNTA2ODU1MzE3MjgAAR64zwVcv9Acwc4rGtrCguiyfSkUysRQintTOYJkasSS8Y4MuS-gpm-AGZB7Gg_aem_Dz9pODw5IR80TkOUfz5MMQ#mk9ja351wg4for2owal

Nowe regulacje precyzują grupy pojazdów podlegające obowiązkowi uiszczania opłat, obejmując każdą kombinację pojazdów, której dopuszczalna masa całkowita (DMC) przekracza 3,5 tony. Zmiany w przepisach dotyczących opłat obejmą więc nie tylko transport ciężarowy, ale także auta o dopuszczalnej masie całkowitej większej niż 3,5 tony oraz zestawy pojazdów, takie jak samochód osobowy ciągnący przyczepę, jeśli ich łączna masa przekracza ten limit. Dla wielu użytkowników dróg kluczowym problemem jest ustalenie, czy ich pojazd mieści się w limicie, co budzi liczne wątpliwości interpretacyjne.

Metodologia ustalania obowiązku płatności opiera się na sumowaniu wartości wpisanych w dokumentach pojazdów. O objęciu opłatą e-TOLL decydują wyłącznie wartości DMC z pola F.2 w dowodach rejestracyjnych pojazdów tworzących zestaw, czyli suma DMC samochodu i DMC przyczepy. Warto zaznaczyć, że posiadanie uprawnień B96 (dla zestawów do 4,25 tony) lub kategorii B+E nie zwalnia z obowiązku uiszczania opłaty drogowej w systemie e-TOLL, a popularne duże kampery na podwoziu powyżej 3,5 tony wymagają prawa jazdy kategorii C i automatycznie podlegają opłacie. Kluczowym parametrem do weryfikacji pozostaje więc Dopuszczalna Masa Całkowita widniejąca w dowodzie rejestracyjnym.

Kwestia ta wywołuje dyskusje dotyczące sprawiedliwości społecznej wprowadzanych rozwiązań. W toku konsultacji publicznych kierowcy zwrócili uwagę Ministerstwu Infrastruktury na nierówne traktowanie, podając jako przykład samochody z przyczepą kempingową. Ministerstwo Infrastruktury dostrzega problem związany z objęciem opłatą elektroniczną zespołów pojazdów przekraczających 3,5 tony i wskazało, że trwają prace nad zaadresowaniem tego zagadnienia w ramach nadchodzącej nowelizacji ustawy. Jeden z kierowców w raporcie z konsultacji publicznych, protestując przeciwko tym zasadom, stwierdził: „Nie jest prawdą, że stawki w Polsce są niższe niż w Europie. Może dotyczy to ciężarówek, ale dlaczego jako właściciel przyczepy kempingowej (zestaw 3520 kg) mam płacić za przejazd jak 40-tonowy TIR? W krajach takich jak Czechy czy Austria wykupuję winietę wartą z 10 euro i jeżdżę ile chcę. Dlaczego w moim kraju mam być traktowany jak bogacz, który za przejechanie trasy 100 km ma płacić ponad 50 zł + paliwo na tej trasie?”.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews