Connect with us

NFL

🏆 TAK❗TAK❗TAK❗ Biało-Czerwoni są mistrzami United Cup ❗🇵🇱 Brawooooo 🔥🔥🔥 ➡️

Published

on

Ten finał nie mógł przynieść polskim kibicom większych nerwów, a tuż po ostatniej piłce rozpoczęło się wielkie świętowanie! Katarzyna Kawa i Jan Zieliński musieli wygrać miksta z niepokonanym duetem ze Szwajcarii i pod wielką presją rozegrali fantastyczne spotkanie! Polski mikst pokonał Belindę Bencic i Jakuba Paula 6:4, 6:3, co oznacza, że Biało-Czerwoni są mistrzami United Cup po raz pierwszy w historii, dwa lata po bolesnej porażce z Niemcami w super tie-breaku finału. I to pomimo tego, co stało się w meczu Igi Świątek!

Ten finał nie mógł przynieść większej dramaturgii. Iga Świątek sensacyjnie uległa Belindzie Bencic w trzech setach, więc sytuację Polski ratować musiał Hubert Hurkacz. Nie obyło się bez komplikacji, ale zdołał on ograć Stanislasa Wawrinkę. W tej sytuacji o wszystkim decydować musiał mecz gry mieszanej. Przed mikstem polscy kibice mogli głowić się nad potencjalnymi zmianami w składzie Biało-Czerwonych.

Dla kapitana Mateusza Terczyńskiego wybór nie mógł być jednak. O tytuł dla Polski powalczyć mieli Katarzyna Kawa oraz Jan Zieliński, niepokonany duet, który radził sobie fantastycznie nie tylko we wczorajszej rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi, ale też we wszystkich poprzednich meczach, zakończonymi kompletem wygranych.

To właśnie oni mieli stawić czoła równie dobremu duetowi, jaki tworzą Belinda Bencic oraz Jakub Paul. Niewątpliwie bardziej znana jest mistrzyni olimpijska z Tokio, która była w stanie już dziś ograć Igę Świątek. Zagadką pozostawała dyspozycja dnia Paula, choć on w poprzednich starciach był prawdziwą opoką szwajcarskiego miksta. Zanosiło się na niezwykłe emocje.

Od samego początku spotkania imponował serwis Jana Zielińskiego, którym ten wyciągnął drużynę z opresji już w drugim gemie. Skuteczność przy siatce już w kolejnym gemie dołożyła Katarzyna Kawa, korzystając ze swojego deblowego doświadczenia. Sprawiała tym wyraźne problemy Jakubowi Paulowi, który nie potrafił zmieścić piłki w korcie.

Fantastyczny start polskiego miksta poskutkował przełamaniem serwisu Belindy Bencic już w trzecim gemie. Kluczowe było jednak to, by potwierdzić udany początek w kolejnym gemie, przy okazji serwisu Katarzyny Kawy, jednak Szwajcarzy odpowiedzieli błyskawicznie, korzystając z piłki posłanej w siatkę przez Polkę.

I w tym momencie Polacy zaskoczyli, czyniąc to w najmniej spodziewanym momencie, przełamując serwis Jakuba Paula. Walka cios za cios dawała kibicom jasny sygnał: nikt tu nie odda ani jednego punktu za darmo, a walka będzie toczyła się do ostatnich gemów. Polscy kibice mogli jednak cieszyć się z tego, że to właśnie Kawa oraz Zieliński jako pierwsi odskoczyli oponentom na dwa gemy

Oczywiście nie obyło się bez dramaturgii. Przy wyniku 5:4 i serwisie Jana Zielińskiego doszło do decydującego punktu. Gdyby wygrała go Szwajcaria, rywale zyskaliby przełamanie powrotne. Punkt dla Polski dawałby nam prowadzenie 6:4, bo w mikście nie jest stosowana zasada gry na przewagi.

I znów kluczowy okazał się błąd Jakuba Paula, ale swoje dołożyła też Katarzyna Kawa, myląc Szwajcara zmianą kierunku przy siatce. Zagranie okazało się zbyt precyzyjne i to Biało-Czerwoni byli o jednego seta od wygrania turnieju United Cup. A to był dopiero początek świetnych wiadomości.

Już pierwszy gem drugiego seta przyniósł kolejne przełamanie na korzyść Polaków. I raz jeszcze serwis stracił Jakub Paul, czyli ten, którego podanie powinno być teoretycznie najgroźniejsze. Na trybunach słychać było głośną wrzawę, bo kibice z Polski doskonale wiedzieli, jak blisko wielkiego sukcesu jest nasz zespół.

Razem z fanami świętowała także Iga Świątek. Nie tylko ona mogła jedynie bić brawo po tym, jak na korcie dziś i w trakcie całego turnieju prezentował się Jan Zieliński.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews