Connect with us

NFL

Zawirowania w emeryturach i trzynastkach. Część seniorów ucierpi

Published

on

Niby wszystko jest po staremu, a jednak w portfelu potrafi zrobić różnicę. W 2026 roku terminy wypłat emerytur znów będą „tańczyć” wokół weekendów i świąt. Dla jednych to miła niespodzianka, bo pieniądze pojawią się szybciej. Dla innych – zaskoczenie, bo na pierwszy duży dodatek trzeba będzie poczekać dłużej, niż się wydaje.

ZUS ma stałe terminy przelewów. W każdym miesiącu emerytury wypłacane są w sześciu datach: 1, 6, 10, 15, 20 i 25 dzień miesiąca.

Jest tylko jeden haczyk. To działa „idealnie” wtedy, gdy wypłata wypada w dzień roboczy. Gdy termin wpada w sobotę, niedzielę albo święto, ZUS nie czeka. Musi wypłacić pieniądze wcześniej.

właśnie dlatego co roku wraca to samo pytanie: „kiedy dokładnie przyjdzie przelew?”.

Styczeń już pokazał, że kalendarz potrafi zaskoczyć
Pierwszy miesiąc roku przyniósł kilka przesunięć, bo w styczniu szybko pojawiają się dni wolne. W praktyce wyglądało to tak:

wypłaty z 1 stycznia trafiły do części seniorów jeszcze w sylwestra

wypłaty przypadające na święto Trzech Króli zostały zrealizowane wcześniej, w dzień roboczy

emerytury, które miały wypaść 10 stycznia, trafiły na konta wcześniej, bo ten dzień wypadał w sobotę

Dla wielu osób to ważna różnica. Opłaty nie czekają, a domowy budżet rzadko lubi niespodzianki.

Tu jest konkret, na który czeka większość emerytów. Według opisanych informacji, pierwsze wyższe świadczenia po waloryzacji mają trafić na konta części osób już pod koniec lutego.

W lutym 2026 wiele wypłat ma „ustawić się” na piątki. W praktyce przelewy mają pojawiać się w terminach odpowiadających wypłatom: 6, 10, 15, 20 i 25, ale z przesunięciami wynikającymi z układu kalendarza.

Szczególnie ważna jest końcówka miesiąca: 27 lutego ma wypaść przelew realizowany wcześniej za termin, który normalnie przypadłby na 1 marca (a ten dzień wypada w niedzielę). To właśnie wtedy część seniorów zobaczy pierwszą podwyżkę po waloryzacji.

W materiale pada też szacunek waloryzacji na poziomie 4,88 proc. Dla części osób oznacza to podwyżkę rzędu nawet blisko 200 zł – zależnie od wysokości świadczenia.

Trzynastka w kwietniu, ale nie wszyscy zobaczą ją przed Wielkanocą
W 2026 roku Wielkanoc wypada 5 i 6 kwietnia, czyli bardzo wcześnie. I tu zaczyna się ten mniej wygodny fragment kalendarza.

Trzynasta emerytura jest wypłacana razem z kwietniowym świadczeniem. Tyle że skoro święta wypadają na początku miesiąca, to tylko część seniorów dostanie trzynastkę przed Wielkanocą. Chodzi o tych, którzy mają przelew w pierwszych terminach miesiąca, czyli z wypłatą przypadającą na 1. i 6. dzień miesiąca.

Reszta dostanie pieniądze później – już po świątecznym stole.

Wysokość trzynastki jest powiązana z minimalną emeryturą po marcowej waloryzacji. W przytoczonych danych pada wyliczenie, że przy wskaźniku 4,88 proc. trzynastka ma wzrosnąć z 1878,90 zł do około 1970 zł brutto.

Czternastka we wrześniu i limit, który znów ustawia dyskusję
Czternasta emerytura ma trafić do uprawnionych najprawdopodobniej we wrześniu. Kwota ma być taka sama jak trzynastka, ale tu nie ma automatu dla wszystkich.

Decyduje limit dochodowy 2900 zł brutto emerytury. Jeśli ktoś ma świadczenie wyższe, czternastka będzie pomniejszana zasadą „złotówka za złotówkę”.

To ten mechanizm, który co roku wywołuje emocje. Jedni mówią, że sprawiedliwy. Inni – że zbyt ostry. Ale zasada pozostaje ta sama: nie każdy zobaczy pełną kwotę.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews