NFL
Po śmierci kobiety na miejscu zdarzenia zebrał się tłum mieszkańców
Agent amerykańskiej federalnej służby imigracyjnej ICE zastrzelił w Minneapolis 37-letnią kobietę podczas akcji wymierzonej w imigrantów nielegalnie przebywających w USA. Do zdarzenia doszło w dzielnicy mieszkaniowej na południe od centrum miasta. Pojawiają się kolejne doniesienia dotyczące zarówno zajścia, jak i samej ofiary. Kim była Renee Nicole Good?
Ofiara, Renee Nicole Macklin Good, była obywatelką Stanów Zjednoczonych i zginęła w swoim samochodzie. Osierociła trójkę dzieci. 37-latka niedawno przeprowadziła się do Minnesoty. Jak podaje Associated Press, kobieta była matką trójki dzieci w wieku 15 i 12 lat z pierwszego małżeństwa oraz sześcioletniego syna z drugiego małżeństwa. Drugi mąż kobiety, weteran wojenny, zmarł w 2023 roku. “Była obywatelką USA urodzoną w Kolorado i wydaje się, że nigdy nie została oskarżona o nic związanego z organami ścigania poza mandatem drogowym” – podaje agencja. W mediach społecznościowych kobieta opisywała się jako “poetkę, pisarkę, żonę i matkę”. Jej były mąż określił ją natomiast jako oddaną chrześcijankę, która za młodu brała udział w młodzieżowych misjach do Irlandii Północnej.
Administracja Donalda Trumpa utrzymuje, że funkcjonariusz działał w samoobronie. Sekretarzyni bezpieczeństwa krajowego Kristi Noem oświadczyła, że kobieta próbowała przejechać agenta ICE i nazwała zdarzenie “aktem krajowego terroryzmu”. Wezwała również Departament Sprawiedliwości do ścigania przypadków używania pojazdów jako broni wobec funkcjonariuszy.
Tę wersję wydarzeń podważają nagrania wideo zarejestrowane przez świadków oraz ich relacje. Z dostępnych materiałów wynika, że gdy agenci ICE podchodzą do auta, kobieta cofa, skręca w prawo i próbuje ominąć funkcjonariusza. Wówczas padają trzy strzały: jeden przez przednią szybę z boku oraz dwa przez boczne okno. Świadkowie mówią o nadużyciu siły. CNN powołuje się natomiast na nagranie z monitoringu, na którym widać, że samochód prowadzony przez 37-latkę stał przed konfrontacją z agentami ICE bokiem nieruchomo przez ok. trzy minuty.
Były mąż kobiety przekazał w rozmowie z mediami, że chwilę przed zdarzeniem Good odwiozła sześcioletniego syna do szkoły i jechała do domu z obecną partnerką, gdy kobiety napotkały grupę agentów ICE. Na jednym z nagrań, które udokumentowały zdarzenie, już po oddaniu strzałów, widać zrozpaczoną kobietę siedzącą przy pojeździe i krzyczącą: “To moja żona, nie wiem, co robić”.
Trump mówi o “samoobronie”, burmistrz Minneapolis o “nadużyciu władzy”
Do sprawy odniósł się Donald Trump, który w mediach społecznościowych poparł wersję o samoobronie. Napisał, że po obejrzeniu nagrania uznał zachowanie kobiety za “gwałtowne i celowe” oraz stwierdził, że funkcjonariusz ICE strzelał w obronie. Stanowczo odmienne stanowisko zajął burmistrz Minneapolis Jacob Frey. Odrzucił argument o samoobronie i nazwał go “kompletną bzdurą”. Określił zdarzenie jako “lekkomyślne nadużycie władzy, które doprowadziło do śmierci człowieka”. Wezwał też jednostki ICE do opuszczenia miasta.
Działania służby imigracyjnej skrytykował również gubernator Minnesoty Tim Walz. Podkreślił, że władze stanowe od tygodni ostrzegały przed – jak to ujął – niebezpiecznymi i sensacyjnymi działaniami administracji Trumpa. – To rządzenie na wzór reality show, a dziś ta lekkomyślność kosztowała kogoś życie – powiedział i dodał, że Minnesota nie potrzebuje dalszej pomocy ze strony władz federalnych.
Po śmierci kobiety na miejscu zdarzenia zebrał się tłum mieszkańców. Wieczorem odbyło się czuwanie oraz protesty przeciwko działaniom służb imigracyjnych. Sprawa wywołała kolejną falę napięć wokół zaostrzonej polityki imigracyjnej administracji Trumpa i sposobu prowadzenia nalotów ICE w dużych miastach USA.