NFL
Mocne słowa
Daniel Olbrychski pojawił się w programie „Pytanie dnia” w TVP Info, gdzie dziennikarka Dorota Wysocka-Schnepf prowadziła z nim rozmowę o bieżącej sytuacji politycznej. Aktor, znany nie tylko z kultowych ról filmowych, ale też z jasno wyrażanych opinii, nie krył swojego niepokoju wobec pewnych zjawisk, które obserwuje w polskiej polityce. Widać, że temat, który zaczęto poruszać, jest dla niego wyjątkowo ważny, wymagający nie tylko refleksji, ale i odwagi, by go nazwać po imieniu. Mówiąc o wzroście poparcia dla skrajnie prawicowych ugrupowań, które jego zdaniem mogą stanowić realne zagrożenie dla państwa i społeczeństwa, aktor użył słów wyrazistych i dobitnych — takich, które rzadko padają z ust osób z jego doświadczeniem i rozpoznawalnością.
Choć ostrożność każe unikać słów przesadnych, to jednak to, co można zaobserwować, budzi w aktorze ogromne zaniepokojenie. Olbrychski wskazał także na postawę Moniki Braun, która publicznie odcięła się od działań swojego brata, Grzegorza Brauna, określając jego działania jako „karygodne” i „obrzydliwe”:
Podziwiam panią Monikę, że w sposób tak dramatyczny dla niej samej jednak odcina się kategorycznie od wyczynów karygodnych, obrzydliwych swojego brata. A cieszy się z tego powodu tylko Moskwa, jak zwykle
To właśnie ten fragment rozmowy, choć kontrowersyjny, był tylko preludium do tego, co miało nadejść.
Choć wielu mogłoby się spodziewać, że aktor ograniczy się do ogólnych refleksji, Olbrychski poszedł dalej i postanowił odnieść się do konkretnych osobistości sceny politycznej — co stało się impulsem do kolejnej burzliwej dyskusji w mediach.
Kulminacyjny moment rozmowy nadszedł, gdy Olbrychski skierował swoje słowa pod adresem Karola Nawrockiego, prezydenta Polski. Aktor, w dość zdecydowany sposób, skrytykował działania Nawrockiego, które — jego zdaniem — nie tylko nie służą interesowi państwa, ale wręcz pogłębiają istniejące podziały społeczne. W swoim wystąpieniu w TVP Info, Olbrychski stwierdził:
Jeżeli prezydent, wybrany naprawdę niewielkim procentem głosów, robi wszystko, żeby przeszkadzać rządowi w niemal każdej ważnej dla Polski sprawie, to nie myśli o dobru własnej ojczyzny, do czego został powołany i na co przysięgał. Myśli tylko o tym, żeby w Polsce było jak najgorzej i żeby odsunąć obecną władzę. To jest grzech śmiertelny człowieka na tym stanowisku
Słowa te odbiły się szerokim echem — zwłaszcza w mediach społecznościowych, gdzie wielu komentatorów próbowało analizować ich wagę. Dla części obserwatorów ten mocny język ze strony tak poważanego aktora był wręcz zaskoczeniem. Przeciwnicy polityczni zaczęli cytować słowa Olbrychskiego jako argument w toczącej się debacie o tym, jaką rolę mają pełnić osoby publiczne wypowiadające się na tematy polityczne, a zwolennicy zaangażowania społecznego podkreślali, że aktor miał pełne prawo wyrazić swoją opinię.
Wielu użytkowników internetu zaczęło również zastanawiać się, czy taki komentarz ze strony artystycznej ikony ma realny wpływ na postrzeganie polityki przez opinię publiczną — i czy to nie przykład przekroczenia pewnej granicy między kulturą a polityką.
Bezpośrednia krytyka Karola Nawrockiego przez Daniela Olbrychskiego nie pozostała bez reakcji. W sieci natychmiast zaczęły pojawiać się komentarze, a także opinie zarówno popierające, jak i krytykujące aktora. Nie brakuje tych, którzy twierdzą, że Olbrychski ma pełne prawo do wyrażania swojego zdania, zwłaszcza gdy dotyczy ono spraw, które uważa za kluczowe dla przyszłości kraju.
Brawo p. Daniel, człowiekowi na Poziomie trudno ogarnąć Cynizm i teatralne manipulacje Brauna. Jeszcze trudniej zrozumieć, tych którzy to popierają, z jednej strony żal tych ludzi bo muszą być bardzo rozczarowani i noszą w sobie Żal, akceptować tego Badziewia nie można. Szkoda młodych zmanipulowanych “konfederatów “bo myślą że przy pomocy Brauna zmienią Polskę…
Dobrze powiedziane… pełna kultura… wiadomo o kogo chodzi… widać że można z kulturą…
Inni z kolei zauważają, że słowa tak wyraziste powinny być używane z ostrożnością, zwłaszcza gdy dotyczą osób pełniących ważne funkcje publiczne:
Róbcie takie wywiady dalej, niech “eksperci” stawiają takie tezy to zrobicie wyjątkowy prezent prawicy nie tylko tu w polskim sejmie, ale też w parlamencie europejskim. Pan Olbrychski świetny aktor, ale tylko tyle.
Z całym szacunkiem do pana Olbrychskiego ale zdaje sie ze nie ogarnia co się wokół dzieje… czyżby nie miał w domu TV? Czy jest odcięty od rzeczywistości?
Choć komentarze polityczne osób znanych z zupełnie innej dziedziny — jak kino czy teatr — nie są niczym nowym, to rzadko kiedy spotykają się one z tak gwałtownym odzewem. W tym przypadku opinie internautów wydają się podzielone, a dyskusja na temat tego, czy artyści powinni angażować się w politykę, rozgorzała na nowo.
Wiele wskazuje na to, że temat ten będzie jeszcze szeroko omawiany w najbliższych dniach, zwłaszcza że wypowiedź aktora dotknęła nie tylko bieżącej polityki, ale również głębszych sporów społecznych i wartości, które dziś dzielą Polaków.