NFL
Mocne okno transferowe, ale nie ma wyjścia 👀 ➡
Ofensywa transferowa jak Wieczysta Kraków! Łukasz Piszczek i jego GKS Tychy dokonali już siedmiu transferów, a nazwa innego przedstawiciela zaplecza Ekstraklasy pada tu nieprzypadkowo. Niebawem trzeci gracz Wieczystej może trafić do GKS-u!
GKS Tychy jest jednym z największych rozczarowań trwającego sezonu na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. W dziewiętnastu jesiennych meczach zdobył zaledwie trzynaście punktów, przez co zimuje w strefie spadkowej i w nowym roku czeka go trudna walka o utrzymanie. Pozostanie Tychów w I lidze zapewnić ma Łukasz Piszczek, który w listopadzie zastąpił na stanowisku trenera Artura Skowronka. Na razie jednak przegrał ze Stalą Rzeszów (1:2) i Miedzą Legnica (1:6), a do tego zremisował z Polonią Warszawa (1:1).
Po zimowej przerwie Piszczek ma mieć jednak znacznie większe pole manewru w drużynie. Ba, mówimy o prawdziwej transferowej rewolucji!
Z pewnością brakowało doświadczenia w kadrze, które teraz staramy się uzupełnić. Zespół nie był przygotowany na tak trudny moment — mówił nam członek zarządu GKS Tychy Max Kothny. A efekty widać już teraz
Najpierw do GKS-u Tychy trafił Igor Łasicki, a późiej odpisano umowy z Pawłem Łysiakiem, Danim Sandovalem, Piotrem Krawczykiem, Bartłomiejem Barańskim, Jakubem Mądrzykiem i Luisem SIlvą. A to wcale nie musi być koniec, o czym donosi Łukasz Olkowicz.
“Na transferowym rynku mocno rozpycha się GKS Tychy, który ściągnął już m.in. dwóch piłkarzy z Wieczystej Kraków — Pawła Łysiaka i Daniego Sandovala. Trzecim zawodnikiem może być Michał Trąbka, którym GKS też się interesuje” — czytamy.
GKS zajmuje 16. miejsce w pierwszej lidze, do bezpiecznej pozycji traci cztery punkty. Po przerwie zimowej drużyna Łukasza Piszczka na start zagra z Wisłą Kraków. Ten mecz zaplanowano na 6 lutego.