NFL
Jest ćwierćfinał❗💪 ➡
Dla Magdy Linette czwartkowe spotkanie z Elisabettą Cocciaretto nie było łatwe. Polka w dwóch pierwszych setach szybko traciła własne podanie, żeby najpierw wygrać seta, a następnie go przegrać. Kiedy wydawało się, że w decydującej partii polska tenisista zdemoluje rywalkę, w jej grę wkradły się nerwy, a Włoszka zaczęła odrabiać starty. Ostatecznie nasza zawodniczka wytrzymała i wygrała 7:5, 2:6, 6:3, awansując do ćwierćfinału, w którym stanie przed trudnym wyzwaniem.
W Australii rozpoczął się nowy tenisowy sezon. Niektóre tenisistki rywalizują w United Cup, a inne zdecydowały się na grę w turniejach WTA 500 w Brisbane lub WTA 250 w Auckland. W tym drugim mieście w czwartek wczesnym rankiem o ćwierćfinał walczyła Magda Linette.
Polka w pierwszym starciu tego sezonu zaprezentowała się obiecująco. Pokonała 6:4, 4:6, 6:2 Venus Williams, a teraz mierzyła się z Elisabettą Cocciaretto. Włoszka wygrała na początek 6:2, 7:5 z Alycią Parks.
Spotkanie w Auckland nie zaczęło się po myśli polskiej tenisistki. Już w swoim pierwszym gemie serwisowym została przełamana i od samego startu musiała gonić. Szybko jednak udało jej się nadrobić straty i spotkanie zaczęło się dla obu zawodniczek na nowo.
Linette rozpędzała się z każdą upływająco minutą pierwszej partii. Brakowało przełamań i wydawało się, że dojdzie do tie-breaka. Tak się jednak nie stało, bo w decydującym gemie Polka przełamała Włoszkę. Trzeba jednak przyznać, że Cocciaretto swoimi błędami w polu serwisowym mocno pomogła polskiej zawodniczce.
Druga partię Linette zaczęła najgorzej, jak mogła. Szybko straciła gema przy własnym serwisie, a z upływem czasu Cocciaretto prezentowała wyższy poziom, co przyniosło jej drugie przełamanie. Nie roztrwoniła sowjej przewagi, doprowadzając w cały spotkaniu do remisu, a zwyciężczynię musiał wyłonić trzeci set.
Porażka w drugiej partii nie podłamała Polki. Linette dobrze otworzyła decydującą partię, wygrywając otwierającego gema, co udało jej się po raz pierwszy w tym meczu. Na dodatek chwilę później dołożyła przełamanie i prowadziła już 3:0. To nie był koniec, bo błyskawicznie zrobiło się 5:0.
Ostatecznie Linette wygrała 7:5, 2:6, 6:3 i awansowała tym samym do ćwierćfinału. W nim zmierzy się z turniejową “czwórką” (Linette rozstawiona jest z “piątką”) Alexandrą Ealą