Connect with us

NFL

Igor Angulo o klasie Roberta Lewandowskiego. Niesamowite, jak go nazwał [ROZMOWA SE]

Published

on

Robert Lewandowski (38 l.) przełamał się podczas derbów Katalonii z Espanyolem. To był jego dziewiąty gol w LaLiga w tym sezonie. Były król strzelców Ekstraklasy, Igor Angulo (42 l.), mówi o nim, że jest drapieżnikiem pola karnego. Czy „Lewy” trafi także w starciu z Athletic Bilbao w półfinale Superpucharu Hiszpanii?

Igor Angulo: – Trochę tak, ponieważ Lewandowski zawsze był zawodnikiem podstawowego składu. Ale rozumiem też, że trener zarządza minutami i szuka najlepszego rozwiązania dla zespołu. Szczególnie przy tak dużej liczbie meczów granych jeden po drugim.

– W derbach Katalonii wszedł po godzinie i w końcówce dobił Espanyol. Jak odebrał pan bramkę Polaka?

To był gol typowego, rasowego napastnika. Był czujny, świetnie odczytał przebieg akcji i pojawił się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Takie zagrania pokazują, że nawet jeśli gra mniej minut, to wciąż ma niesamowitego nosa do bramek.

Błysk wahadłowych kadry. Matty Cash z asystą w Anglii, Przemysław Frankowski z golem we Francji

– Hiszpańskie media po tym golu nazwały Lewego m.in. drapieżnikiem pola karnego. To dobre określenie?

– Tak, zdecydowanie. Lewandowski zawsze był drapieżnikiem pola karnego. Żyje z goli, wie, gdzie się ustawić i ma niesamowitą zdolność do wykończenia akcji, mając jedną lub dwie okazje.

– Długo czekał na gola z Espanyolem, bo aż od listopadowego meczu z pana Athletic w lidze hiszpańskiej. Czy uważa pan, że polski snajper odzyska skuteczność na dobre?

– Jestem przekonany, że tak. Wielcy snajperzy miewają gorsze serie, ale gdy znów zaczynają strzelać, to bardzo szybko odzyskują pewność siebie. Lewandowski udowadniał to przez całą karierę. Oczywiście mam nadzieję, że… nie strzeli gola z Athletic.

Wtedy Barcelona rozbiła Athletic, wygrywając aż 4:0. Zaskoczyła pana skuteczność mistrza Hiszpanii?

– Tak, to było bardzo przekonujące zwycięstwo. Barca była niezwykle skuteczna pod bramką i wykorzystała praktycznie wszystkie swoje okazje. Nie jest łatwo wygrać w taki sposób z zespołem takim jak Athletic.

– Teraz Barcelona, podobnie jak rok temu, zagra z Athletic w półfinale Superpucharu Hiszpanii. Przed rokiem Barca zdobyła to trofeum. Lewandowski poprowadzi ją po kolejny triumf?

– Bez wątpienia może być jednym z liderów. W ważnych meczach często bierze na siebie odpowiedzialność. Ale sukces zależy od całego zespołu, nie tylko od niego. Barcelona ma wielu piłkarzy, którzy potrafią przechylić szalę zwycięstwa.

Superpuchar jest w Arabii Saudyjskiej. Myśli pan, że to właśnie w tym kraju Lewandowski zagra w nowym sezonie? Pytam, bo wciąż nie przedłużył umowy z Barceloną.

– Trudno to stwierdzić. Arabia mocno stawia na wielkie gwiazdy, ale Lewandowski wciąż rywalizuje na najwyższym poziomie w Europie. Sądzę, że jego priorytetem pozostaje gra na najwyższym poziomie.

– Jaka jest pana prognoza na drugi półfinał i kto będzie w nim górą: Atletico czy Real?

– To będzie bardzo wyrównany mecz, jak niemal zawsze pomiędzy tymi drużynami. Jeśli mam wskazać faworyta, to powiedziałbym, że Real ma lekką przewagę. „Królewscy” są pewni siebie po wysokim zwycięstwie nad Betisem w lidze. Jednak wszystko rozstrzygną detale.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews