NFL
Zapowiadane odejścia z drużyny stają się faktem ➡️
Nowe otwarcie w Legii Warszawa widać już jak na dłoni. Zapowiadane odejścia z drużyny stają się faktem. Stołeczny klub musi zawęzić swoją kadrę i pozbywa się zawodników, którzy grali na kilku frontach jeszcze jesienią 2025 r. I zespół właśnie oficjalnie poinformował o odejściu kolejnego piłkarza.
Na początku 2026 r. stołeczny klub ujawnił, jak będzie wyglądać cały sztab Marka Papszuna. U boku 51-latka pracować będzie aż 27 osób. Nowy szkoleniowiec Wojskowych podczas prezentacji przy Łazienkowskiej 3 nie ukrywał, że obecna kadra budowana była do gry na trzech frontach. Dziś Legii zostaje już tylko walka w Ekstraklasie, co oznaczało spore zmiany
Klub ze sztabem szkoleniowym podejmowanie radykalnych decyzji zaczął już na początku 2026 r. Legia na początku tygodnia poinformowała, że skraca wypożyczenie Noaha Weisshaupta z Freiburga. Niemiec zapowiadał się na nową gwiazdę Ekstraklasy, ale jeszcze w czasie pracy Edwarda Iordanescu zawodził i nie wykorzystał swoich szans.
W święto Trzech Króli klub poinformował o odejściu drugiego gracza, który nie będzie trenować u Marka Papszuna.
Marco Burch odchodzi z Legii Warszawa. Szwajcarski obrońca rozwiązał z klubem kontrakt za porozumieniem stron. Marco, dziękujemy za zaangażowanie i życzymy powodzenia w dalszej karierze” — przekazano w świątecznym komunikacie.
25-latek grał w Legii od połowy 2023 r., ale uzbierał zaledwie 16 spotkań. Od razu po ogłoszeniu polskiego klubu okazało się, że Szwajcar wraca do swojej ojczyzny i podpisał umowę z Servette FC.
O tym, że Papszun zamierza mocno odmłodzić kadrę Legii, pisaliśmy już wcześniej. Maciej Kaliszuk z Przeglądu Sportowego Onet ujawnił ilu zawodników ma liczyć kadra i kto prawdopodobnie odejdzie.