Connect with us

NFL

Teoria Pizzy zyskała właśnie nowe życie

Published

on

W miniony weekend jedna z pizzerii nieopodal Pentagonu odnotowała nietypowy wzrost zamówień. Zbiegło się to w czasie ze specjalną operacją wojskową, w ramach której komandosi Delta Force schwytali prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro oraz jego żonę. Przypadek? Dla zwolenników teorii Pizza Index to zdecydowanie coś więcej

W nocy z piątku na sobotę świat obiegła informacja, która zmieniła układ sił w Ameryce Południowej. Na polecenie prezydenta Donalda Trumpa amerykańskie siły specjalne pojęły prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, który następnie został przetransportowany do USA, gdzie oczekuje na proces

To był jeden z najbardziej obezwładniających, efektywnych i potężnych pokazów siły amerykańskiego wojska
– mówił o amerykańskim ataku sam Donald Trump. Dodał, że wenezuelska obrona została całkowicie obezwładniona. Trump podkreślił, że Maduro był kompletnie zaskoczony atakiem i został szybko schwytany. – Użyliśmy sił powietrznych, lądowych i morskich – relacjonował.

Jednak zanim oficjalne komunikaty z Białego Domu na temat operacji amerykańskich służb trafiły na paski serwisów informacyjnych, jedna z pizzerii znajdującej się w Arlington, nieopodal Pentagonu, odnotowała dość nietypowy wzrost zamówień. Jak możemy zaobserwować na grafice opublikowanej przez konto Pentagon Pizza Report w serwisie X, nagły wzrost ruchu w Pizzato Piza miał miejsce w sobotę około godziny 2:00 w nocy czasu lokalnego. Tej samej nocy większą liczbę zamówień zauważono również między innymi w lokalu Papa John’s zlokalizowanym blisko Białego Domu.

Tak zwana Teoria Pizzy (znana też jako Pizza Index lub Pentagon Pizza Theory) to nieoficjalny “wskaźnik”, który sugeruje, że nagły wzrost zamówień jedzenia na wynos (głównie pizzy) do budynków rządowych USA, takich jak Pentagon, Biały Dom czy kwatera główna CIA, zwiastuje nadchodzące, przełomowe wydarzenia na arenie międzynarodowej.

Logika stojąca za tą teorią jest banalnie prosta. Gdy planowana jest duża operacja wojskowa lub wybucha nagły kryzys dyplomatyczny, kluczowi pracownicy amerykańskiej administracji nie wychodzą do domów o godzinie 17. Zostają w biurach do późnych godzin nocnych, analizują dane, planują strategie i… robią się głodni. Wtedy w ruch idą telefony do lokalnych pizzerii.

Korzenie Pizza Index sięgają lat 80 XX wieku, a “ojcem chrzestnym” tej teorii jest Frank Meeks, właściciel kilkudziesięciu franczyz Domino’s Pizza w Waszyngtonie. To on jako pierwszy zauważył pewną prawidłowość, którą podzielił się z mediami, zyskując tym samym spory rozgłos.

W 1983 roku większa liczba zamówień pizzy z lokali Domino’s Pizza poprzedziła inwazję USA na Grenadę, a w 1989 roku – amerykańską operację w Panamie. 1 sierpnia 1990 roku, w noc poprzedzającą atak Iraku na Kuwejt, pracownicy CIA mieli zamówić aż 21 placków z serem. Później nietypowe wzrosty zamówień miały korelować z niemal każdym “gorącym” dla USA momentem np. rozpoczęciem operacji Pustynna Burza w 1991 roku czy wybuchem skandalu Clinton-Lewinsky w 1998 r.

Meeks ukuł nawet terminologię dla tego zjawiska, twierdząc, że pracownicy poszczególnych agencji mają swoje preferencje. CIA zamawiała zazwyczaj pizzę “z dużą ilością dodatków”, podczas gdy Pentagon preferował konkretne, mięsne opcje. Pizza Index miał na tyle skutecznie prognozować działania amerykańskiego wywiadu, że w pewnym momencie Pentagon musiał według doniesień wprowadzić regulacje zakazujące masowych zamówień z jednego lokalu, by nie “dekonspirować” swoich planów.

Teoria Pizzy zyskała właśnie nowe życie
Wydawało się, że w dobie cyfryzacji i większej kontroli bezpieczeństwa, Pizza Index odejdzie do lamusa. Nic bardziej mylnego. Teoria zyskała drugie życie dzięki mediom społecznościowym i tzw. białemu wywiadowi (OSINT).

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews