Connect with us

NFL

Nie gryzł się w język 😳😳😳 ➡

Published

on

Sven Hannawald wydał surowy wyrok po podwójnej dyskwalifikacji Timiego Zajca w turnieju Czterech Skoczni. “Mam na to dwa słowa: brak szacunku i głupota”— nie krył Niemiec w rozmowie ze “Sport 1″. Legendarny skoczek, a obecnie komentator, później też nie gryzł się w język.

Timi Zajc w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Obersdorfie zajął drugie miejsce, ale chwilę po kontroli po zawodach został zdyskwalifikowany, gdyż jedna z nogawek jego kombinezonu okazała się za krótka o trzy milimetry. Chwilę po tym, co się stało, Zajc zamieścił w sieci wpis, którym sprowokował kontrolerów FIS, zaznaczając, że przed kolejnym konkursem rozciągnie kombinezon (wpis usunął).

W kolejnym konkursie, tym razem w Garmisch-Partenkirchen, Zajc, podobnie, jak inni skoczkowie został zaskoczony przez Mathiasa Hafele, kontrolera sprzętu FIS na górze skoczni. Tym razem słoweński skoczek nie został dopuszczony do konkursu, gdyż jedna z jego nogawek była za krótka o cztery milimetry. Tak dla Zajca Turniej Czterech Skoczni się skończył, a jego kraj stracił miejsce na dwa najbliższe konkursy — w Innsbrucku i Bischofshofen. Sven Hannawald, po tym, co się stało, nie krył pogardy dla 25-latka.

Mam na to dwa słowa: brak szacunku i głupota! To idealnie opisuje, kim jest ten facet. Nie wiem, co on myślał” — powiedział Hannawald w rozmowie ze Sport 1.

Kiedy widzę, jak naśmiewa się z przepisów i mówi: »No to w takim razie rozciągnę trochę kombinezon«, nie wiem nawet, co powiedzieć” — dodał Hannawald.

“Naprawdę brak mi słów na takie przykłady. On generalnie wydaje się bardzo skomplikowany i żyje w swoim własnym świecie” — dodał legendarny niemiecki skoczek narciarski na temat przewinień swojego młodszego kolegi po fachu.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews