NFL
Miłość kwitnie 😍
Rolnik szuka żony” to jeden z najchętniej oglądanych programów randkowych w Polsce. Od lat przyciąga przed telewizory miliony widzów, którzy kibicują bohaterom w poszukiwaniu szczęścia. Format zyskał ogromną sympatię, ponieważ w przeciwieństwie do wielu reality show, często kończy się prawdziwymi historiami miłosnymi.
Na przestrzeni kolejnych edycji widzowie byli świadkami narodzin trwałych relacji. Uczestnicy programu nie tylko zostawali parami, ale także brali śluby i zakładali rodziny. To właśnie autentyczność emocji i szczerość bohaterów sprawiają, że Polacy wierzą, iż w „Rolnik szuka żony” naprawdę można znaleźć miłość.
Jednym z uczestników minionej edycji programu był Roland, który zdecydował się na związek z Karoliną. Ich relacja od początku wzbudzała spore emocje. Znajomość była burzliwa, a widzowie szybko zauważyli, że para ma różne oczekiwania wobec siebie i przyszłości.
Karolina nie ukrywała, że liczy na większą stanowczość i zdecydowanie ze strony Rolanda. Z kolei rolnik miał trudność z podejmowaniem jednoznacznych decyzji, co prowadziło do napięć i nieporozumień. Ostatecznie, w finałowym odcinku programu, oboje potwierdzili, że nie są razem.
Czytaj więcej:
Choć ich historia nie zakończyła się happy endem, Karolina nie zamknęła się na nowe uczucia. Niedawno okazało się, że związała się z Mikołajem, który wcześniej starał się o serce Anny Derbiszewskiej w 10. edycji programu. Para postanowiła podzielić się swoim szczęściem w mediach społecznościowych.
Na Instagramie pojawiły się wspólne zdjęcia zakochanych, które szybko przyciągnęły uwagę fanów programu. Jedno z nich pochodzi ze wspólnie spędzonego sylwestra i zostało opatrzone wyjątkowo osobistym wpisem Karoliny. Jej słowa nie pozostawiają wątpliwości co do głębi uczucia.
Moja ulubiona osoba. Stałeś się nią przez przypadek, ale wierzę, że tak właśnie miało się stać. Pojawiłeś się wtedy, gdy wszystko we mnie było trochę pogubione. Dałeś mi szansę, gdy inni mi ją odebrali, gdy ja sama przestałam w siebie wierzyć. Poznałeś mnie bez oceniania i jeśli mogę być dla Ciebie tym, kim Ty jesteś dla mnie, to wystarczy – napisała Karolina.
Ta historia po raz kolejny pokazuje, że „Rolnik szuka żony” potrafi odmienić życie uczestników, nawet jeśli prawdziwa miłość pojawia się już po zakończeniu programu