NFL
Katarzyna Kawa i Jan Zieliński roznieśli rywali w meczu mikstów❗💪 ➡
Biało-Czerwoni rewelacyjnie rozpoczęli United Cup. W Sydney rozgromili 3:0 Niemców i zrewanżowali się tym samym za przegrany dwa lata temu finał. Na koniec rywalizacji prawdziwy koncert zagrali Katarzyna Kawa i Jan Zieliński. Polski duet rozniósł parę Laura Siegemund/Alexander Zverev 7:6(6), 6:3. Ta wygrana jest niezwykle ważna w kontekście walki o wyjście z grupy. Tłumaczymy.
Reprezentacja Polski w poniedziałkowy poranek rozpoczęła zmagania w United Cup. W Sydney już na starcie zmierzyli się z niesłychanie wymagającym rywalem — Niemcami. Spisali się fantastycznie.
Najpierw Hubert Hurkacz pokonał 3. tenisistę świata Alexandra Zvereva (6:3, 6:4), a następnie Iga Świątek stoczyła istny bój z Evą Lys. Po 2 godz. 30 min walki wygrała 3:6, 6:3, 6:4 i przypieczętowała zwycięstwo Polski. To oznaczało, że rywalizacja mikstów jest już tak naprawdę o polepszenie swojego bilansu.
Dlatego też Mateusz Terczyński, kapitan polskiego zespołu, postanowił do walki par mieszanych posłać Katarzynę Kawę i Jana Zielińskiego. Niemcy zdecydowali się za to na Laurę Siegemund i Alexandra Zvereva, czyli swój najmocniejszy duet.
Polacy w pierwszym secie byli przełamywani aż dwa razy, lecz za każdym razem udawało im się nadrabiać straty. Doszło do tie-breaka, w którym lepsi okazali się Biało-Czerwoni. W drugiej partii Kawa z Zielińskim wyglądali znacznie lepiej na tle zrezygnowanych już Siegemund i Zvereva. Wygrali 7:6(6), 6:3 i dali Polsce ważne zwycięstwo.
Wygrana 3:0 oznacza, że Polacy są na 2. miejscu w grupie F, za Niemcami, którzy mają już za sobą wszystkie grupowe spotkania. W ostatnim starciu z Holendrami Biało-Czerwoni muszą wygrać tylko jedno spotkanie, żeby zapewnić sobie awans. Nawet jeśli Polska przegra 1:2, to spośród wszystkich ekip grupy F będzie miała najlepszy bilans pojedynczych spotkań, co da 1. miejsce.
Przypomnijmy, że awans z grupy zapewnia sobie sześć ekip z 1. miejsc, a także po jednej najlepszej drużynie z 2. lokaty z Perth i Sydney.
Spotkanie Polska — Holandia rozpocznie się o godz. 0.30 w środę 7 stycznia. Najpierw Hubert Hurkacz zmierzy się z Tallonem Griekspoorem, a następnie Iga Świątek z Suzan Lamens. Rywalizację zakończy mecz mikstów. Relację z tego starcia będzie można śledzić na stronie Przeglądu Sportowego Onet.