Connect with us

NFL

Naprawdę to powiedziała!

Published

on

Karol Nawrocki rozpoczął swoje pierwsze orędzie noworoczne od podkreślenia powagi urzędu, który pełni. Już w pierwszych zdaniach zaznaczył

To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.

W swoim wystąpieniu prezydent łączył refleksję nad mijającym rokiem z planami na przyszłość, wskazując na potrzebę równowagi między tym, co było, a tym, co ma nadejść.

Dużą część orędzia poświęcił ocenie wyboru Polaków w ostatnich miesiącach. Słowa Nawrockiego były jednoznaczne: 

W mijającym roku swoim wyborem Polacy powiedzieli jasno: nie podoba nam się to, co jest. Wyraźnie pokazali, że sprawy państwa nie idą w dobrą stronę, że potrzebna jest zmiana, że głos obywateli musi znów być głosem decydującym. Wskazaliście Państwo kierunek, w którym powinniśmy zmierzać. Ten nowy dobry kierunek w 2026 roku musi więc oznaczać: rozwój, bezpieczeństwo i lepsze życie obywateli. 

W tym kontekście wyznaczył priorytety na nadchodzący rok: rozwój, bezpieczeństwo i poprawę jakości życia obywateli.

Prezydent zwrócił też uwagę na znaczenie Polski w wymiarze międzynarodowym oraz konieczność umacniania gospodarki. Podkreślał, że silna gospodarka stanowi fundament bezpieczeństwa kraju, a wzmocnienie armii i zdolności obronnych jest kluczowe w obliczu globalnych wyzwań. Nie zabrakło także odniesień do codziennego życia obywateli — zdrowia, edukacji, wsparcia dla rodzin i równych szans dla wszystkich.

Orędzie kończyło się apelem o wspólne działanie na rzecz przyszłości kraju, pozostawiając wrażenie spójnej, przemyślanej wizji na nadchodzący rok.

Reakcja Joanny Szczepkowskiej na orędzie Karola Nawrockiego stała się głośnym sygnałem, że pewne słowa prezydenta nie przeszły niezauważone. Jej ocena była konkretna: ton przemówienia, choć formalny i urzędowy, w jej opinii nadawał mu charakter deklaracji władzy, a nie dialogu z obywatelami. Szczepkowska zwracała uwagę, że fragment o „jasnym głosie Polaków” był uproszczeniem i nie oddawał faktycznego, minimalnego marginesu zwycięstwa.

Jasno powiedzieli Polacy? Gdyby słuchał tego ktoś z zewnątrz, pomyślałby, że drugi kandydat na prezydenta, zdobył jakieś marne 5 %, reszta zgodnie zagłosowała na tego, który przemawia. 
Tymczasem wynik wyborów, jaki podano, to różnica o 1,19 punktu procentowego. Najmniejsza różnica głosów między kandydatami od 1990 roku. 

Komentarze aktorki były bezpośrednie i rzeczowe. W ten sposób Szczepkowska podkreśliła, że odpowiedzialność wobec obywateli wymaga nie tylko ogólnych haseł, ale i jasnych planów oraz precyzyjnych działań.

Jej głos szybko rozgrzał internet – część odbiorców przyjęła krytykę z aprobatą, inni bronili prezydenta, wskazując, że orędzie było zgodne z tradycją formalnych wystąpień noworocznych głów państwa. 

W ten sposób orędzie, które miało być spokojnym podsumowaniem roku i planem na przyszłość, w zetknięciu z krytyką jednej z najbardziej znanych aktorek nabrało nowego wymiaru.

Ostatecznie to, co zaczęło się jako formalne, noworoczne orędzie Karola Nawrockiego, przerodziło się w publiczną konfrontację z jedną z najbardziej szanowanych i lubianych polskich aktorek. Joanna Szczepkowska nie pozostawiła złudzeń co do swojego stanowiska – przemówienie prezydenta, choć pełne oficjalnych deklaracji i ogólnych haseł, w jej ocenie wymagało stanowczej reakcji i doprecyzowania.

W swoim komentarzu aktorka dokładnie analizowała ton i styl wystąpienia, ale też kwestionowała treść orędzia. Według niej niektóre sformułowania były nadinterpretacją i nie oddawały pełnego kontekstu rzeczywistości społecznej.

Aktorka odnosiła się również do innych fragmentów orędzia, w tym kwestii gospodarki, udziału Polski w rozmowach G20, wsparcia dla matek i rodziców, a także poprawy życia obywateli. Jej komentarz wskazywał, że same deklaracje, choć istotne, wymagają konkretnych działań i wyjaśnienia w realnej polityce. Całość zakończyła jednoznaczną oceną, że pierwsze orędzie było „niezdane”, a kolejne wystąpienia pozostają pod znakiem zapytania, pozostawiając czytelnikom wyraźny sygnał, że gwiazda nie zamierza milczeć wobec publicznych deklaracji władzy

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews