NFL
Tragiczne wieści ➡️
Niestety potwierdziły się najgorsze wieści w sprawie Roberta Wolskiego. Polski olimpijczyk zmarł w szpitalu po wypadku, którego doznał 26 grudnia. Miał 43 lata.
Robert Wolski w czasie świąt Bożego Narodzenia uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu i trafił do szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi w stanie ciężkim. “Fakt” ustalił, że do wypadku doszło w piątek 26 grudnia ok. godziny 9.00 w miejscowości Bocheń na drodze wojewódzkiej nr 703 między Piątkiem a Łowiczem. Wtedy sportowcy rozpoczęli apele o pilne oddawanie krwi. Niestety teraz przekazano najgorsze wieści. Skoczka wzwyż nie udało się uratować mimo walki lekarzy.
Z niewyobrażalnym bólem przekazuję, że mój brat, Robert Wolski odszedł. Sport był jego życiem, a determinacja i dobroć inspirowały wielu. Na zawsze w naszych sercach. Prosimy o ciszę i zrozumienie” — przekazała siostra zmarłego Oliwia w mediach społecznościowych.
Pochodzący z Łęczycy 43-letni Robert Wolski przez lata reprezentował Polskę na zwodach lekkoatletycznych. Skoczek wzwyż reprezentował barwy MKLA Łęczyca. W 2004 r. reprezentował kraj na igrzyskach olimpijskich w Atenach, gdzie zajął 26. miejsce i nie awansował do ścisłego finału. W 2004 r. był mistrzem Polski, a w 2006 r. halowym mistrzem Polski. Wielokrotnie zdobywał krążki na polskich czempionatach. Jego rekord życiowy wynosił 2,31 m. To dziewiąty wynik polskiej lekkoatletyki.