NFL
🟥 Jednoznaczne opinie po wysokiej porażce Polaka w MŚ ➡️
Mimo przegranej 0:5, to był wieczór, który przejdzie do historii polskiego darta. Krzysztof Ratajski nie sprostał fenomenalnemu Lukowi Littlerowi i na ćwierćfinale zakończył udział w mistrzostwach świata. Nikt jednak nie mówi o porażce. Eksperci i komentatorzy są zgodni — 49-latek znów obudził w Polakach miłość do darta. A głos zabrał nawet… szef Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosław Piesiewicz.
Polak miał swoje momenty, był blisko uniknięcia porażki do zera, ale Littler imponował skutecznością, spokojem i regularnością, kończąc mecz ze średnią ponad 100 pkt, dziesięcioma “180” i wyraźną przewagą na podwójnych, czym tylko podkreślił, dlaczego dziś jest największą gwiazdą światowego darta.
Szanse się pojawiały, ale nawet jak już set wydawał się nie do przegrania to i tak Anglik wygrywał Krzysztof Ratajski nie oszukał przeznaczenia i musi czekać na historyczny medal… ale co dzięki niemu “siadaliśmy jak do telenoweli” to jego” — stwierdził Jakub Cimoszko z WP SportoweFakty.
“Wierzyliśmy w cud, ale ten nie nastąpił. Trudno. Krzysztof Ratajski i tak zrobił wystarczająco dużo. Dla siebie, dla nas, dla całego polskiego darta. I jest wielki. Po prostu. Brawo Krzychu!” — ocenił Grzegorz Podolski z Przeglądu Sportowego Onet.
Dostaliśmy więcej niż mogliśmy przewidywać przed turniejem. Krzysiek, dziękujemy!” — napisano na koncie branżowego portalu Łączy Nas Dart.
Koniec pięknej przygody. Przekonaliśmy się, jak genialny jest Luke Littler. Ale Krzysztof Ratajski znów przez te dni dał nam wiele pięknych chwil, a tym wynikiem poprawia ranking i otwiera szanse na kolejne momenty chwały. Dziękujemy Polski Orle!” — podkreślił Krzysztof Sędzicki z Wirtualnej Polski.
Dziękujemy Panie Krzysztofie, to był kolejny piękny grudzieńI Oby następny polski ćwierćfinał nadszedł szybciej niż za 5 lat” — napisał Filip Zieliński z Przeglądu Sportowego Onet.
Startowało 128 darterów. Krzysztof Ratajski skończył w najlepszej ósemce. To świetny wynik. Littler dzisiaj bez podjazdu. Krzysiek — dzięki za te emocje! PS. Mistrzem wg mnie będzie Gary Anderson ze starej darterskiej szkoły” — podsumował Dawid Dobrasz z Meczyków.
Tak! Fantastyczne emocje, a liczba wiadomości od znajomych “ej, o co chodzi w tym darcie” najlepiej pokazuje, jak wiele Krzysztof Ratajski zrobił dla tej dyscypliny. Polska znów usłyszała o darcie, a teraz lotki w dłoń, turniejów amatorskich starczy dla każdego i pchamy ten wózek dalej” — zaznaczył Dominik Wardzichowski ze Sport.pl.
Totalna demolka ze strony Luke’a Littlera — to było bezdyskusyjne. Anglik rozbił Krzysztofa Ratajskiego w pięciu setach z rzędu i pewnie zameldował się w półfinale mistrzostw świata” — poinformowano na oficjalnym koncie federacji PDC.
Niestety, nie udało się pokonać rankingowej »jedynki« światowego darta. Jednak Krzysztof Ratajski dał nam podczas tych MŚ wiele radości i pozytywnych emocji! Dzięki Panie Krzysztofie i trzymamy kciuki za kolejne udane starty. Wszystkiego najlepszego w nowym roku i z okazji urodzin!” — napisał szef PKOl, Radosław Piesiewicz.