NFL
🔴 Oto dlaczego 👉
Sebastian Szymański chce odejść z Fenerbahce – o tym się mówi od dłuższego czasu. Jest to jednak za mało powiedziane. Reprezentant Polski wręcz musi wyjechać ze Stambułu w zimowym oknie, bo jeśli tego nie zrobi, czeka go brak gry do końca sezonu. Oto dlaczego.
Sebastian Szymański miał opuścić Turcję już latem ubiegłego roku. Zgłosił się po niego, co potwierdził jego ówczesny agent Mariusz Piekarski, Olympique Lyon. Transfer został jednak zablokowany przez Jose Mourinho, który był w tamtym czasie trenerem Fener, wyraźnie przekazał swoim szefom, by za żadne pieniądze nie puszczali jednego z kluczowych graczy do innego klubu.
W trakcie sezonu Mourinho odszedł i sytuacja kadrowicza Jana Urbana uległa zmianie. Pomocnik zaczął grać coraz mniej, a na dodatek kibice, dla których wcześniej był ulubieńcem, stał się wrogiem. To dlatego, że wyciekły informacje, że Szymański chce zimą odejść. Zostało to uznano za brak lojalności wobec klubu.
Dziś pozycja piłkarza jest taka, że nie chce, a MUSI zmienić barwy klubowe zimą. Dlaczego? Jak informuje serwis “Fotomac”, gdyby Szymański został, klub wykreśliłby go z listy zawodników zgłoszonych do rozgrywek. Wszystko ze względu na limit obcokrajowców. To oznaczałoby, że pomocnik nie zagrałby już do końca sezonu. Byłaby to katastrofalna informacja nie tylko dla niego, ale także dla reprezentacji Polski, która w marcu będzie walczyć w barażach o wejście do mistrzostw świata.