Connect with us

NFL

💪 18-letni geniusz zatrzymał Polaka! Koniec emocjonującej przygody na MŚ w darcie, ale Ratajski pokazał klasę 👏 🇵🇱 ➡️

Published

on

Nie było sensacji, ale historia i tak się napisała. Krzysztof Ratajski przegrał z fenomenalnym Lukiem Littlerem, obrońcą tytułu i największą gwiazdą turnieju 0:5 i nie zagra w półfinale mistrzostw świata. Czwartkowy mecz nie zamyka jednak opowieści, tylko ją podsumowuje. “Polski Orzeł” po raz drugi w karierze dotarł do najlepszej “8” czempionatu, potwierdzając, że należy do światowej czołówki i wywołując nad Wisłą masową fascynację dartem. A to, co zrobił Anglik już w pierwszym secie potwierdziło, że pokonanie go to zadanie niemal niewykonalne. To trzeba zobaczyć!

Bez cienia wątpliwości nigdy wcześniej o tej dyscyplinie sportu nie było w naszym kraju tak głośno. Co prawda Ratajski występował już w ćwierćfinale MŚ, ale działo się to w trakcie trwającej wówczas pandemii COVID-19, a na jego drodze nie stał wtedy 18-letni geniusz, który w ciągu kilkunastu miesięcy kompletnie zdominował ten sport. Tak było natomiast właśnie teraz, co dodawało całemu spotkaniu dodatkowej, absolutnie wyjątkowej otoczki.

Sam Polak przed meczem przyznawał, że aby zwyciężyć będzie musiał zagrać swojego najlepszego darta, podkreślając, że faworytem jest jego rywal, który jednak “musi” wygrać, a on tylko “może”. Nasz reprezentant nie ukrywał również, że starcie z obrońcą tytułu będzie dla niego ogromnym wyzwaniem. Pomimo tego w rozmowach z mediami “Polski Orzeł” wydawał się pewny swego i zapowiadał, że może pokusić się o niespodziankę.

Początek meczu faktycznie należał do Ratajskiego. Polak już w pierwszym legu rzucił “180” i zrobiło się 1:0. Później losy poszczególnych partii przechodziły z rąk do rąk. Najpierw nasz darter spudłował podwójną “12” na zamknięcie 101 pkt i prowadzenie 2:1, a następnie przy stanie 2:2 Anglik zmarnował aż… cztery lotki setowe! Skutecznie zrehabilitował się jednak w decydującej odsłonie seta, którego zamknął maksymalnym możliwym finiszem — 170.

Mistrz świata nie zamierzał zwalniać tempa i drugiego seta rozpoczął od kolejnego wysokiego checkoutu. Ratajski miał szansę szybko odpowiedzieć, ale w drugim legu na finiszu pomylił się aż siedem razy. Chwilę później było natomiast już po wszystkim, a Littler ponownie zapisał na swoim koncie trzycyfrowe zejście.

Niestety, nic nie zmieniło się także w następnym secie. Obrońca mistrzowskiego tytułu z każdym kolejnym legiem był coraz skuteczniejszy i kompletnie nie pozwalał Polakowi na rozwinięcie skrzydeł. Trzecia partia, podobnie jak druga, zakończyła się wygraną 18-latka do zera. Ta kapitalna seria przerwana została dopiero na początku czwartego seta, kiedy to podwójną “16” Ratajski zdołał przełamać rozpędzonego przeciwnika.

Krótko po tym mogło być już 2:0. “Polski Orzeł” nie trafił jednak D14 na wysoki finisz, co skrzętnie wykorzystał jego oponent i doprowadził do remisu. A chwilę później wygrywał 2:1. Czwarty leg to dobra gra z obu stron. Więcej zimnej krwi zachował nasz zawodnik, który wyrównał stan rywalizacji dzięki podwójnej “4”.

Krótko po tym Ratajski wywalczył natomiast szansę na triumf w secie. Najpierw minimalnie chybił jednak na czerwonym środku, próbując zamknąć 167, a następnie zmarnował dwie lotki na podwójnej 8. Z otrzymanego prezentu Littler chętnie skorzystał i wygrywał już 4:0.

Piątą odsłonę pojedynku Polak rozpoczął z impetem — od wygranego lega. Swoje szanse miał także w drugim, ale pomyłka na sektorze spowodowała, że Anglik wyrównał na 1:1. Jak się okazało nie była to ostatnia okazja Ratajskiego na to, aby uratować się przed porażką do zera. Niestety, w trzeciej partii 49-latek pomylił się na D16 i pozwolił na przełamanie. Kilka minut później, przy własnym liczniku, mistrz świata zamknął natomiast cały pojedynek.

Ostatecznie 18-latek zakończył mecz ze średnią równą 100,04 pkt, dziesięcioma 180-tkami na koncie i skutecznością na podwójnych równą 55,6 proc. Dla porównania u Ratajskiego to: 96,75 pkt, 6 “maksów” i zaledwie 22,7 proc. na kończących rzutach.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 UKfoxnews