NFL
Jan Urban… zaczarował 😍 Więcej ➡️
Człowiekiem roku w polskiej piłce jest Jan Urban. W połowie kwietnia nieoczekiwanie musiał odejść z Górnika Zabrze, ale już po trzech miesiącach wrócił jako selekcjoner Biało-Czerwonych i szybko zjednał sobie serca wielu nawet takich kibiców, którzy sceptycznie reagowali na jego nominację. Ma swoje pięć minut, a tak się przyjemnie dla niego złożyło, że właśnie teraz mija dokładnie 35 lat od piłkarskiego wyczynu, którego nie dokonał sam Robert Lewandowski, choć czasem wydaje się, że akurat on w klubowym futbolu zrobił wszystko.
Człowiekiem roku w polskiej piłce jest Jan Urban. W połowie kwietnia nieoczekiwanie musiał odejść z Górnika Zabrze, ale już po trzech miesiącach wrócił jako selekcjoner Biało-Czerwonych i szybko zjednał sobie serca wielu nawet takich kibiców, którzy sceptycznie reagowali na jego nominację. Ma swoje pięć minut, a tak się przyjemnie dla niego złożyło, że właśnie teraz mija dokładnie 35 lat od piłkarskiego wyczynu, którego nie dokonał sam Robert Lewandowski, choć czasem wydaje się, że akurat on w klubowym futbolu zrobił wszystko.